Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Dyskusje kulturalne i naukowe => Wątek zaczęty przez: Bruce Campbell w Listopad 07, 2016, 15:34:46

Tytuł: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 07, 2016, 15:34:46
(http://annyas.com/htdocs/wp-content/uploads/2011/10/horror-movie-poster-logo-1981-evil-dead.jpg)

Zastanawia mnie jak to możliwe, że nie powstał jeszcze wątek na temat jednej z najlepszych serii filmów łączącej cechy gore, horroru i komedii, no i zawierającej najlepszego aktora ever, Pana Bruce'a Campbella
(click to show/hide)
Głównym celem założenia tego tematu przeze mnie była po prawdzie chęć podyskutowania na temat obecnie lecącego serialu Ash vs Evil Dead, ale postanowiłem utworzyć wątek dla całej serii, w końcu cała zasługuje na uznanie.
Wracając do mojej myśli przewodniej, czyli Ash vs Evil Dead, polecam każdemu kto lubi połączenie komedii, gore i akcji, z naciskiem na pierwszy i ostatni gatunek filmowy. Akcja toczy się 30 lat po wydarzeniach z oryginalnej trylogii i opowiada o życiu nie tak młodego już Asha (ofkorz granego przez genialnego Bruce'a Campbella). Z dawnych bohaterów poza Ashem pojawia się tylko jego siostra Cheryl, która wystąpiła w pierwszym filmie (props za to, że nadal gra ją Ellen Sandweiss, jak w 1981). Do tego ze znanych aktorów, z którymi Bruce już współpracował, pojawia się Lucy Lawless (tak, Xena), która wciela się w rolę Ruby. Ogólnie to jak wspominałem polecam (tak samo jak wszystkie poprzednie części, w tym Evil Dead z 2013). Ktoś jeszcze ogląda Ash vs Evil Dead?


(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 07, 2016, 17:43:20
To jest genialna seria - całość.
Wszystko jest tam bezbłędne, każdy film jest inny!
Zagłosowałem na II część - z prostego powodu, na prawdę bałem się na tym filmie tak bardzo, że gdy oglądałem go po raz pierwszy wymiękłem przy scenie gdy Ash wchodzi do piwnicy i wyłączyłem "video"! :)
Tak się kończy jak się za smarkacza ogląda filmy dla dorosłych.
Były jeszcze tylko dwa inne filmy przy których wymiękłem i też wywarły na mojej psychice silne wrażenie, ale o tym innym razem...
W każdym razie scena z Armii Ciemności oblegania zamku była inspiracją np. dla filmowego Helmowego Jaru, a cała koncepcja groteski i horroru napędzała Petera Jaksona. Na ile leży w tym wszystkim ziarno zasiane przez Lovecrafta, czyli coś takiego jak Reanimator, to już osobny wątek, ale umówmy się, wpływ ten jest jakoś tam jednak obecny -(https://media1.giphy.com/media/yBaskG7DtLWN2/200.gif#31)
Nic nie wiem o serialu, natomiast były też oczywiście komiksy. Temat genialny!
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 07, 2016, 19:39:20
Oczywiście, że oblężenie z Armii Ciemności było genialne, ba, jestem pod wrażeniem, że Amerykanie wpadli na istnienie czegoś takiego jak katapulta! Zawsze myślałem, że dla nich historia zaczyna się na Indianach, a potem w rozwoju od razu przechodzą do 1776 :D
Jak dla mnie druga część nie była straszna, trochę pierwsza była, no ale to już całkiem inne klimaty.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 08, 2016, 08:31:19
Porozmawiajmy zatem. (http://opinieouczelniach.pl/userfiles/zawody/psycholog.jpg)
Skąd u ciebie Lew, ta fascynacja tą postacią?
Może bardziej chodzi ci o aktora, niż o kreowane przez niego charaktery?
Czy pamiętasz jakieś wydarzenie, które zapoczątkowało tą pasję? Może stało się wtedy coś złego, o czym nie chcesz mówić?
Pamiętaj, że lepiej płakać u psychologa, niż śmiać się u psychiatry!
Mnie właśnie ten śmiech zawsze interesował najmocniej, zwłaszcza w wykonaniu jelenia.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 08, 2016, 12:37:42
Och, to bardzo proste. Jakoś tak półtorej roku temu, obejrzałem ze znajomymi Martwe Zło z 2013 roku. Zainteresowałem się, co to za facet co mówi Groovy na sam koniec i... jakoś tak wyszło, że za mną od tego czasu już większość filmów z Brucem Campbellem. Część obejrzałem nawet wcześniej, nieświadom z kim mam do czynienia! Na przykład w podstawówce zabrali nas do Szczecina do Galaxy na taki beznadziejny film animowany Pogoda na klopsiki/kotlety/jakiś inny równie głupi tytuł. Otóż okazało się, że w wersji angielskiej burmistrzowi miasta głosu udzielał Bruce, niestety nas zaprowadzili na nudną wersję z polskim dubbingiem. A, no i w późniejszym czasie dowiedziałem się też, że grał jedną z moich ulubionych postaci z dzieciństwa
(click to show/hide)
Autolycusa z Xeny, Wojowniczej Księżniczki. Chodzi zresztą nie tylko o kreowane przez niego charaktery, ale i aktora. Świetnie odnalazł się w horrorze jakim jest pierwsza część The Evil Dead, jak i w rolach czysto komediowych (ww Autolycus) czy w tych wymagających połączenia kilku cech, niekoniecznie komediowych. A tak poza tym, to uważam że mimo wszystko lepiej się śmiać niż płakać, nie ważne gdzie.



Nawiasem mówiąc, jak to możliwe, że temat stoi tu już prawie dobę, a wypowiadam się tylko ja i Octavian? Nie mówcie, że nikt z was nie obejrzał nawet jednej części Evil Dead. Szczególnie liczę na pojawienie się tu hanysa Remara, śmiał głosić teorie że Evil Dead nie jest najlepszą serią gore i widział lepsze filmy, to ma pole do popisu i udowadniania swoich racji!

A well-tailored suit is to women what lingerie is to men ~Bruce Campbell

PS. Do Remara (cokolwiek byś napisał):
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 08, 2016, 18:17:05
Tak się zassałem w serię Martwe Zło, że nie wpadłem nigdy na to, że trzeba by spokojnie obejrzeć inne filmy z tym całym Ashem.
Tym bardziej, że taka rola w Spidermanie np. wypada bardzo blado - to co, że mała. Mógł jednak więcej z siebie dać.
Hanibal Lecter pojawia się w Milczeniu Owiec łącznie podobno przez  15 minut - wiecie o co mi chodzi.
A już sama scena zassania w wir, w drugiej części - te potwory, lot w przestrzeni i lądowanie w średniowieczu!
Najlepsze średniowiecze na świecie! Ciężkie zbroje, ten potwór, hołd armii - potem skopiowany w słynnej scenie z Dwóch Wież - "jak ogień może strawić skały?"
Ja pierdykam!
To są tak genialne sprawy, co więcej tak osobiste.
Oni tam stosowali dość skomplikowane kombinacje obiektywów, by uzyskać te budujące nastrój efekty - mówią o tym w dodatkach na DVD, ale to drugorzędne sprawy, liczy się WYOBRAŹNIA i pomysły, a nie strona techniczna.
Dlatego też zabrzmię jak własna karykatura, że tak przepiękna średniowieczna, gotycka scena jest wypadkową efektu zmiany tonów barw.
Oczywiście należało jednak na to wpaść, nie chodzi o samą sztuczkę techniczną, ale ten duszny nastrój.


No i ta scena z jeleniem i sardonicznym śmiechem - piękne!
Potem mamy Armię Ciemności, którą zajechałem już w czasach VHS, tak na prawdę to nie wiem ile razy widziałem te filmy, tak w przybliżeniu jakieś 20 razy każdy, ale może się mylę. Raczej więcej.
Z czasem zrodziło się we mnie podejrzenie, że całość nastroju może mieć coś wspólnego z twórczością Lovecrafta.
A ponieważ ani Sam Raimi, Bruce Campbell nie raczyli już mnie zaskoczyć, natomiast twórczość samotnika z Proviedence zaczęła wywierać na mnie zbliżone emocje.... no cóż, wyszło tak, że zacząłem czytać Lovecrafta tak jak oglądałem filmy, raz za razem w kółko, topiąc się w tym nastroju.

Dlatego dokonania samego Bruce znam słabo.  (https://media4.giphy.com/media/wIrCcCd9OnVU4/200.gif#10)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 08, 2016, 20:12:10
Ale która rola Bruce'a w Spidermanie? Grał w każdym, za każdym razem kogo innego :D
O ile co do dwóch pierwszych filmów mógłbym się zgodzić, o tyle jego gra w trzeciej jest świetna, jak na tak mały czas (mniej niż minuta jak dla mnie), zmieścił idealnie wszystkie swoje atuty.
W życiu nie myślałem o efekcie zmiany tonów barw w kontekście Evil Dead, ale rzeczywiście coś w tym chyba jest. Jak się nad tym zastanowić, to dobrze widać to w drugiej części, którą, nawiasem mówiąc, dzisiaj obejrzałem. Nie wiem po raz który, ale to najczęściej oglądany przeze mnie film z serii, więc zgaduję że coś koło 7 razy.
Ciekawa koncepcja z Lovecraftem, muszę to jeszcze przemyśleć. Scena z jeleniem i śmiechem, oczywiście genialna, tu nie ma co się nawet kłócić, choćbyś był hanysem.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 11, 2016, 21:39:53
Najmocniej przepraszam, że odpisuje z opóźnieniem, ten temat wymaga poważnego podejścia, a ja się lenię (https://media3.giphy.com/media/CGy7RnTFR6xKo/200.gif#4)

Zacznijmy od początku. Role Bruce'a są świetne w Spidermenie, ale zostawiono mu tak małe pole manewru, że wyszły z tego totalne miniatury, coś dla pierwszej roli początkującego aktora. Nie mam do niego pretensji, tylko do Sam Raimiego, że coś takiego uznał za wystarczające - wstyd.
Jeszcze raz to podkreślam sztuczki techniczne to jedno - niewątpliwie tak tam kombinowali z obiektywami i barwami, ale to nadal nie tłumaczy ich charyzmatyczności - tego jak mocno na ciebie to oddziałuje. Kapitalny przykład to ta scena, gdy kamera wykonuje obrót o 361 stopni, gdy Ash, siedzi przed domem totalnie zdezorientowany, ale przeczuwa, że COŚ się zbliża. To teoretycznie prosta scena, ale daje kapitalny efekt.
Z reguły twórcy uważają, że "efekt Vertigo",
(click to show/hide)
to szczyt możliwości budowania napięcia, a efekty specjalne oznaczają coś w rodzaju biegającego dinozaura, czy wybuchający prom kosmiczny.
(click to show/hide)
Oczywiście mogę napisać rozprawkę o tym, dlaczego Martwe Zło nie jest Lovecraftowskie, ale po co?
Można bronić tego, że i Lovecraft i horrory tego nurtu opierają się na wspólnej tradycji amerykańskich "mitów", ale to bardzo naciągane, bardzo wydumany i napuszony punkt widzenia - bo Lovecraft tą tradycję też kształtował i "kanalizował".
To zresztą też ciekawy temacik, nawet próbowałem go już poruszyć.
Chodzi np. o coś takiego jak budowanie nawiedzonych domów, czy targi w rodzaju Monsterpalooza. To też jest pewna tradycja, i w tym sosie zanurzone jest "Martwe Zło". W tej śmiałości i subtelności do budowania niecodziennych perspektyw to zdecydowanie czysta szkoła Lovecraftowska. :)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 13, 2016, 18:09:33
Nawiedzone domy są spoko :D
Rzeczywiście, widzę, no, powiedzmy, paralelę z tym Lovecraftem. Nawiasem mówiąc, dziś o 2 siódmy odcinek drugiego sezonu, powoli zbliżamy się do finału i mam już kilka teorii jak się skończy, ale nie będę na razie pisał, bo zawarłbym trochę spoilerów, a skoro poza mną nikt (chyba) tego nie ogląda, to nie będę tego robił, zachęcam do obejrzenia samodzielnego. Odcinki nie są długie (poza pierwszym w pierwszym sezonie, wszystkie trwają ok. 25-35 minut), za to wyładowane akcją i hektolitrami krwi, polecam (100% na Rotten Tomatoes mówi samo za siebie)!
Sztuczki z kamerą, kończąc dygresję, też w istocie dają świetny efekt. Co prawda, tego obrotu o 360 stopni z dwójki i atmosfery, jaką w ten sposób nadali nic chyba nie przebije, ale w serialu też śmiało poczynają sobie z kamerami od czasu do czasu i też, efekty da się wyczuć. Choć teraz jest więcej efektów specjalnych i sztuczek innego rzędu, nie da się ukryć, że te manewry w dwóch pierwszych częściach wynikały z niskiego budżetu, problemu z którym poradzono sobie w kreatywny sposób. Nowy Evil Dead i serial tego problemu nie mają, a więc już tak często tym nie operują.
Na koniec ciekawostka: znalazłem grę Army of Darkness, w której bronimy Ashem twierdzy z trzeciej części. Oczywiście, nasz protagonista jest udźwiękowiony :D
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 13, 2016, 22:00:37
No tak...
ale powinieneś tutaj umieścić jakiś ładny link do serialu i do tej gry o której piszesz.
Tak by było profesjonalnie, o ile ten serial da się obejrzeć na naszym ulubionym serwisie strumieniowego przesyłania danych.

Skromny budżet istotnie wyszedł im na plus.
Czyli stawiając sprawę jasno - jak można ten serial oglądać i jak w tę grę grać?
Czemu nie ma moda Evil Death, w którym biegalibyśmy po zamku, lub po chatce w lesie do MiB?
Jak doszło do tego wykolejenia moralnego?

Przejdźmy zatem do części trzeciej, bo drugą już omówiliśmy, zaś pierwsza streszcza się w słowie - ołóweczek.
Trzecia część ma dwa zakończenia!
(click to show/hide)

Tak, odnośniki, to czego potrzeba w tej dyskusji to odnośniki!
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 14, 2016, 01:41:27
U mnie to było tak... Obejrzałem pierwszy film na starym nagraniu z VHS-u, na ironię film nazwany był Złośliwe Demony... i  przyprawił mnie o nie małe dreszcze...no 10 lat miałem... Parę lat temu miałem szansę ujrzeć w telewizji armię ciemności, wtedy nie skojarzyłem że to 3-cia część tego filmu. I to zmieniło się w czarną komedię. A dwa lata temu zakupiłem starą taśmę VHS z drugą częścią, już dostrzegłem na wstępie czarny humor filmie ale wciąż były niezłe elementy grozy. No cóż w dwójce rozwaliła i przeraziła mnie ta scena z tym jeleniem i innymi rzeczami co się darły i śmiały z typa. Nie ma co dobra klasyka filmowa, jest co wspominać. Zdecydowanie wolę starymi metodami wykonywane horrory, bo za duzo komputera psuje wszystko...patrz na przykład sharknado albo Megalodon vs Giant Krokodyl... wtedy zaczynam zmieniać kanał albo odpalam coś z taśm.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 14, 2016, 12:48:43
A więc tak, tutaj macie link do oficjalnej strony Ash vs Evil Dead: https://www.starz.com/series/ashvsevildead/featured (https://www.starz.com/series/ashvsevildead/featured). Można tam obejrzeć pierwszy odcinek pierwszego sezonu (jedyny reżyserowany przez Sama Raimiego, nawiasem mówiąc) za darmo, z następnymi odcinkami już oczywiście nie jest tak dobrze. Gdyby ktoś chciał wykupić dostęp do StarzTV jak ja na początku, od razu ostrzegam - przygotujcie się na niedogodności i problemy. Z drugiej strony (chyba) większość odcinków jest z polskim dubbingiem na CDA, ale głowy nie dam. Na pewno za to jest w HBO Go. Łapcie zwiastun pierwszego sezonu, tak na zakończenie wątku o Ash vs Evil Dead w moim poście: https://www.youtube.com/watch?v=LdRyAVsWVJ0 (https://www.youtube.com/watch?v=LdRyAVsWVJ0). Zwiastunu serii drugiej oczywiście nie dam, bo nie chcę wam spoilerować, a nuż komuś z was zechce się obejrzeć. A, no i tutaj macie link do gry na Google Play: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.backflipstudios.android.aodd&hl=pl (https://play.google.com/store/apps/details?id=com.backflipstudios.android.aodd&hl=pl).
Dobra, kończąc dygresje i wracając do toku rozmowy - Armia Ciemności. Uważam ją za najlepszą w oryginalnej trylogii, a za lepsze zakończenie - to które zalinkowałeś. To jest też chyba zakończenie kanoniczne, jeśli tak to można nazwać. Choć... z Evil Dead nigdy nic nie wiadomo :D
Co do sceny z jeleniem Haazheel, to mnie jakoś nie wystraszyła, wydała mi się nawet trochę śmieszna (z dużym naciskiem na trochę), ale rzeczywiście, całkiem ładnie wpasowała się w budowanie napięcia.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 14, 2016, 17:47:46
Odruchowo chciałem ci dać piwo za linki, Lew, ale nie mogę cię przecież rozpieszczać.
To był twój obowiązek!

Haazheel pojawiasz się w tym wątku niczym duch z zaświatów - gwałtownie, wnosząc nowe spojrzenie, które każdy w głębi jednak wcześniej przeczuwał, choć starał się zignorować. Racja VHS!
Powiedzmy to otwarcie - no coś to w sobie miało!
Nie uważacie, że to jest takie NINjago dla dużych chłopców?
No wiecie, bierzemy gotyckie motywy i zastanawiamy się jak w tym wypada racjonalne i logiczne podejście? :)
Mi się to tak kojarzy, przez obsesje mojego synka na punkcie konwencji w której pół motocykl - pół smok, walczy z nekromantami - robotami.

Bruno przekazuje, że NINJAGO są super! Nawet kazał napisać do świętego Mikołaja, że będzie w niego rzucał patykami, jak dostanie rózgę zamiast Ninjago pod choinkę.

Scena w której Ash próbuje zatuszować braki w zaklęciu, udając kaszel - klasa sama w sobie - MISTRZOWSKA! Tak zwane MASTERCLASS.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 14, 2016, 21:18:36

Haazheel pojawiasz się w tym wątku niczym duch z zaświatów - gwałtownie, wnosząc nowe spojrzenie, które każdy w głębi jednak wcześniej przeczuwał, choć starał się zignorować. Racja VHS!

To w takim razie poproszę o nadanie mi tytułu "Ducha Tawerny" ;P.
A wracając do starych taśm, w nich są wydania których już raczej już nie ujrzymy w telewizji, no mam na myśli że teraz dają oni filmy odświeżone i z lekka zmienione, np oglądając jeden film z taśmy to była scena gdzie było ciemno a po odświeżeniu w tw zrobiło się jasno i to straciło na uroku. Jedyny problem tych taśm to są magnetowid...draństwo się psuje a teraz zakupić to można tylko na allegro używane które nie wiadomo ile pociągnie. U mnie już jest na skraju życia więc wolę nie ryzykować utratą taśm. Co prawda mam jeszcze z kilkanaście taśm VHS-u z różnymi filmami. Prince of Darkness, CandyMan - najlepszy tekst...zostań moją ofiarą... dziękuje ale nie... Critersy, Gremliny, Ukryty, Coś( ten pierwszy), Laleczka Chucki itp... wracając do Martwego Zła - w Armii Ciemności rozwala mnie działalność Asha na cmentarzu podczas wybieranie księgi, walka z własną kopią, jak jego walka z trupimi rękami, po tych scenach bardziej ta część filmu dała mi do zrozumienia że to jest bardziej czarna humorystyczna komedia, która od jedynki mocno się zmieniła...
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 14, 2016, 22:11:50
Oczywiście, że filmy się całkowicie różnią... ale nie tylko filmy, ale też różny jest Ash z pierwszej części i Ash z drugiej i trzeciej części. Swoją drogą, zastanowiło mnie jedno - w serialu, nad którym czuwa Sam Raimi, gdy mamy różne retrospekcje, okazuje się że fabuła pierwszej i drugiej części nie stoi ze sobą w sprzeczności, czyli to wygląda tak, jakby Ash (świadomie?) zabrał swoją nową dziewczynę do tego samego domku, w którym wcześniej zginęli jego przyjaciele (!). Brzmi to lekko głupawo, ale znalazłem dzisiaj ciekawe wytłumaczenie tej kwestii, po angielsku niestety, a ja niezbyt mam czas tłumaczyć, myślę, że każdy zrozumie o co chodzi:
(click to show/hide)

Ja na twoim miejscu nie dziwiłbym się reakcji Octaviana Haazheel, wydawało się że wątek wszystkich userów odstrasza już samą nazwą a tu BACH zasadzka i ktoś nagle wpada do tematu, w którym mamy praktycznie monopol i zaczyna pisać o kasetach VHS. Lekkie zaskoczenie :D
Wracając do tematu, ja miałem na kasetach nagrane kilka odcinków Xeny i Wiedźmina, i Smerfy nawet. Poza Smerfami później w przegrywarce na DVD to przegrałem, nie pamiętam co się w sumie z tymi moimi kasetami stało. A scena z kaszlnięciem... no cóż. Rozumiem Asha, tak zazwyczaj wyglądały moje odpowiedzi ustne w szkole, więc myślę że tutaj Bruce sięgnął w tym momencie po najprostszą inspirację, nie jakieś wydumane pozy i gesty, tylko coś, co - przynajmniej dla mnie - było naturalne. I dlatego tak świetnie ta scena wypada! :D

Anyone can do as good job as Ash ~Bruce Campbell
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopad 15, 2016, 00:01:17
Nie mówcie, że nikt z was nie obejrzał nawet jednej części Evil Dead.
no siema
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 15, 2016, 00:47:34
Nie pocieszyłeś mnie towarzyszu HUtH :D
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopad 15, 2016, 06:42:59
Kurcze no jakoś tak się potoczyło, że nie widziałem i jak patrzę na te klipy, to nie zanosi się na to, żebym zobaczył :P
Nie wiem, nie wpadłem w to oglądanie amerykańskich horrorów o zombiakach, demonach itp., jakoś to nie moje klimaty. Ja to od razu staram się zracjonalizować i zredukować jak w jakims hard-sci-fi albo szukać konkretnych tropów ludowych, folkowych i religijnych. Religijne oczywiście najfajniejsze, nie ma to jak antychrysty, lucyfery i takie tam. Omen najlepszy horror evah. Z drugiej strony nie ma to jak wampiry wychodowane w labolatoriach albo po prostu kosmiczna pustka.
Aha, poza tym jeśli mam ochotę na horror, to od razu walę do kompa, żeby w to zagrać. Imho w medium jakim jest film, ten gatunek nie osiąga swej pełni, tak jak może to robić w grach. Wiecie: immersja, czwarta ściana, wiele mediów w jednym itp... Takiej Amnesii nie da się przerobić na film, no nie da się. Choć w sumie nie wiem czy Evil Dead to jest takie coś do straszenia czy z góry założony pastisz...
Nie wiem, może ktoś mnie przekonacie do dwugodzinnego rejestrowania światła z płaskiego ekranu akurat w postaci tego filmu? :)
Ogólnie to staram się nie oglądać filmów, na które wiem, że nie wydałbym kasy na bilet do kina. No i myślę, że na to bym nie dał. Natomiast zdecydowanie wypożyczyłbym ten film w wypożyczalni vhs, tylko że to już minęło. Najlepsze jest to, że 'za młodu' ze względu na znajomości rodzinne właścicieli wypożyczalni mogliśmy mieć wręcz nieograniczony dostęp do tego, tak jakby siedzieć na trackerze torrentowym, no ale to trzeba też mieć rodzinę w stylu Octaviana, a nie taką jaką się akurat ma i nie kmini bazy lol :D

aha btw Lovecraft imho zaadaptowany na film ogromnie dużo traci. W ogóle traci to co jest tak istotne w tego rodzaju prozie, czyli mocnego poczucia że odkrywa się samodzielnie prawdziwą naturę rzęczywistości(no a potem, że jest ona zupełnym koszmarem, ale to już inna sprawa). No a jak ma się samodzielnie odkrywać, skoro się jest widzem? Trzeba by robić taki film jak Syn Szawła albo Cloverfield, ale to i tak jak siedzenie komuś w głowie a nie samodzielność.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 15, 2016, 17:43:42
Tak, to prawda huth różne media mają swoje prawa.
Popełniasz manewr noszący miano "oratorskiego popisu imienia Oktawiana" - zbudowałeś głęboką analizę filmu, którego nie widziałeś. :)
Ja też tak umiem!
Dlatego w nagrodę umieszczam tutaj ten mały epizodzik:
(click to show/hide)
Mimo wszystko seria Martwe Zło jest arcydziełem, chociaż huth wspiął się na wyżyny intelektualne.

Uwaga Haazheel'a - bezcenna. Zejście Asha do piwnicy na DVD, to zejście po schodach do piwnicy. Na kasecie video to subtelna gra niesamowitych sugestii i budujących niewypowiedziane insynuacje tonów, które nie sposób zdefiniować. Racja.

Po raz kolejny dziękuję Lewowi, za zajmowanie stanowiska, w sytuacji gdy ja nie mogę się wypowiedzieć.
Ja ci Lew muszę napisać jakieś upoważnienie do reprezentowania mojej osoby w dyskusjach.
No dzisiaj byłem u lekarza z córeczką, jestem znowu wykończony, zabiegany - a tu jak zwykle Lew czuwa, uprzejmie wyjaśnia, referuje,...
W zasadzie aż mi głupio, że odpisuje i wtrącam te swoje trzy grosze - na prawdę Lew, zupełnie jakbym czytał swój własny wpis.
To ciebie zachęci huth, bo do tej pory spychamy dyskusję za bardzo w stronę serialu, a tu chodzi o coś totalnie wyczesanego!
KLAaTU BERATA EKEEHMM -
(click to show/hide)
https://en.wikipedia.org/wiki/Klaatu_barada_nikto

Nie wszyscy wiemy wszystko, dlatego -------------> 

Ale nekromancja, która polega na rozmowie z trupem, a nie na jego animowaniu, to jednak jest ciekawsze podejście do tematu, który sam w sobie jest ciekawy. To moja opinia, nie twierdzę że to wyczerpuje temat.
Wypowiadamy się, wypowiadamy, czy kto widział Martwe Zło czy nie.
Rozmowa nie muchołapka, nie musi się kleić.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopad 15, 2016, 20:46:30
Nie wiem gdzie ta moja głęboka analiza filmu przez Ciebie domniemania, w ogóle nie wiem o czym ty do mnie piszesz, ale to nie pierwszy raz już
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 16, 2016, 08:30:14
MATKO BOSKA huth! Co to za ton!?
Martwe Zło jest bardzo szczególną serią, żadna ogólna analiza nie ma sensu.
Co nie zmienia faktu, że możemy rozmawiać np. o problemach które się przy okazji pojawiają.
Jeny, bez przesady, analiza religijnych motywów w tym kultowym filmie VHS, to jak szukanie odniesień metafizycznych w NINJAGO.
Nikt tego nie robi po prostu się bawisz tym, albo nie.
Martwe Zło to Martwe Zło, a amerykańskie filmy o zombiakach to "Świt, Zmierzch, Nos, czy Noc Żywych Trupów" - to inna estetyka.

Głęboka analiza powstała poprzez to, że masz mylne wyobrażenie o filmie o którym piszesz, chociaż go nie widziałeś. W tym przypadku, na prawdę to nie ma sensu, ze względu na to, że to raczej pastisz filmów grozy. I na Boga, bez jakiś mi tu aroganckich wstawek, po co coś takiego?

Rozumiem, że możesz nie mieć ochoty na oglądanie tego filmu, możesz też z nami pogadać, to tyle.

Olga ci mówi, że "czasami chłopcy nie miło się zachowują, dla niej też czasami chłopcy zachowują się niedobrze. Wtedy zostaje sama i bawi się z panią i wtedy chłopaki padają na ziemię."
To od mojej córki, która czeka aż skończę pisać i włączę jej Tosię i Tymka.

A, zapomniałbym, z tych nerw!  :

Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 16, 2016, 13:11:30
Pełna zgoda z Octavianem! Nawiasem mówiąc, ostatnio dowiedziałem się, że w istocie Sam Raimi inspirował się Lovecraftem!
A tu macie ciekawy wywiad z Brucem, nagrany po Spidermanie, ale skupia się na Evil Dead:
(click to show/hide)
Podziwiam po tym wywiadzie Teda Raimiego za codzienne pięciogodzinne wbijanie się w kostium Henrietty...
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopad 16, 2016, 15:58:17
MATKO BOSKA huth! Co to za ton!?
Martwe Zło jest bardzo szczególną serią, żadna ogólna analiza nie ma sensu.
Co nie zmienia faktu, że możemy rozmawiać np. o problemach które się przy okazji pojawiają.
Jeny, bez przesady, analiza religijnych motywów w tym kultowym filmie VHS, to jak szukanie odniesień metafizycznych w NINJAGO.
Nie pisałem o tym w kontekście filmu, a swoich preferencji.
Cytuj
Głęboka analiza powstała poprzez to, że masz mylne wyobrażenie o filmie o którym piszesz, chociaż go nie widziałeś. W tym przypadku, na prawdę to nie ma sensu, ze względu na to, że to raczej pastisz filmów grozy. I na Boga, bez jakiś mi tu aroganckich wstawek, po co coś takiego?
Nie pisałem w ogóle o niczym, co jest w tym filmie, wszystko co napisałem, tyczy się wszystkiego, tylko nie tego filmu.

A nie analizowałem niczego z tego filmu, bo go nie widziałem. No, przykro mi, że w ogóle ci przyszło to do głowy, że miałbym analizować coś jako całość, czego nie znam poza rozbiciem na pierdyliard trailerów, clipów, gifów i odnośników w popkulturze. Tym bardziej, że ty sobie lubisz popisać o wszystkim innym niż temat i jakoś nikt się nie czepia. A tu nawet nie potrafisz wychwycić o czym ktoś pisze.
Ale chyba to jest tak, że jak ktoś nie nadaje na twojej fali, to nie pogadasz, jest zatrzask na jakimś słowie i dalej się urywa

Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 16, 2016, 16:49:02
Na temat Martwego Zła, które najbardziej znam z pierwszych trzech części, to mogę powiedzieć że pierwsza była dla mnie była konkretnym horrorem, moment kiedy Ash spala księgę, giną demony a dokładniej się rozkładają, ewidentnie robione było to metodą po klatkową, potem te łapska, to była makabra...i ciągle coś na bohatera spływało i rozlewało się. Te głosy, momenty z kamerą jak twórcy robili tak jak by oczami tech demonów podążali za tymi ludźmi, wybijali szyby jak by coś "z główki" wbiło się do domu, w tym było czuć grozę. Najbardziej intrygował mnie koniec, niby już po wszystkim u tu coś leci na Asha i nie wiadomo co dalej. A rzec można było powiedzieć że już gorzej być nie mogło. Druga część której początek zdziwił, wybił z chronologii zdarzeń. Grzebanie ponownie dziewczyny, odwalenie ponownie głowy szpadlem itp. i tu dalsza część różnic, coraz więcej scen była wręcz przesiąknięta czarnym humorem, czyli mniej grozy więcej powodów do śmiechu, ale wciąż można było się bać. Trzecia część, armia nieumarłych, normalnie powód by się bać...ale nie w tym przypadku, truposze były niesamowicie zabawniejsze od żywych, dla przykładu Gnijąca Panna Młoda Timma Burtona, tam tez umarli lepiej się bawią niż żywi., ich teksty albo zachowanie,na przykład gdy jak widziały Asha w maszynie ala MacGyver, albo Drużyna A... albo próba znalezienia tego prawdziwego Nekronomikonu, próba ucieczki z cmentarza, walka z własnym demonem...a nie które sceny eksterminacji to tak jak pokonanie potwora przez Power Ranger. Czyli mega czarna komedia jest ta część Martwego Zła...
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 16, 2016, 17:06:07
Natomiast zdecydowanie wypożyczyłbym ten film w wypożyczalni vhs, tylko że to już minęło.
huth jakoś tak jednak ciężko ci to wyszło, tak uważam że temat rozmowy nie powinien być ograniczeniem dla swobody wypowiedzi, ale w tym kontekście można było odnieść to co piszesz własnie do tego filmu.
Zgadzam się w zupełności, że seria filmów o trupach, które coraz szybciej biegają nie za bardzo ma sens.
Natomiast Lovecaftowska koncepcja horroru jest jak najbardziej interesująca. W tym świetle film o którym mówimy, to zupełnie opozycyjna estetyka.
To znaczy, chcesz mnie przekonać, że tak tylko sobie piszesz o swoich preferencjach, a ja się czepiam - jak zwykle nonsensownie i nikt nie wie o co mi biega. Dzielisz się z nami swoimi odczuciami, a ja się narzucam idiotycznie i jeszcze sugeruje, że ten film jest fajny - chamstwo.
No dobrze, powiedzmy że odniosłem to do filmu, a nie chodziło ci o to, ale o samo zjawisko horroru, też nie do końca ma to sens.
Ale to inna historia.

Istotnie bieganie w kostiumie Henrietty dało niesamowity efekt.
Przy okazji, czy ktoś wie jak się nazywa film, w którym grupa faszystów przybywa do opuszczonego zamku i jeden z nich znajduje w nim drzwi, prowadzące w bezdenną przepaść?
To ta druga scena przy której wymiękłem jako smarkacz. :)
Też Lovecraftowski motyw! HA!
W sieci można też znaleźć filmy amatorskie o przygodach Asha, całą masę ciekawostek, lepiej lub gorzej zebranych i tony innych cudów. Już samo w sobie jest to fenomenem, że ten film do dzisiaj tak silnie oddziałuje.

Haazheel, no tak to chyba właśnie miało być. Druga część jest świadomą groteską.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs z Galapagos w Listopad 16, 2016, 21:53:34
W moim przypadku kiedy byłem mniejszy kiedyś w tv leciał jakiś dziwny film z kościotrupami które atakują zamek.
(click to show/hide)
Parę lat później grałem w Poker Night At Inventory 2, występowała tam postać Ash'a - zaintrygowała mnie, i dowiedziałem się o Evil Dead.
Jakoś tak wyszło że 1 część filmu obejrzałem z ciekawości, potem 2,kolejno 3 - I po paru latach dowiedziałem się jaki film widziałem w dzieciństwie (Evil Dead III)
Swoją drogą jakie było pierwsze zakończenie "Trójki" które widzieliście?
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 16, 2016, 22:54:45
Gdy pierwszy raz widziałem koniec trójki, Ash jak się okazało to zaspał i zastał zrujnowaną ziemię.
Nie wiem czy to było specjalnie zrobione przez twórcę filmu, żeby robić taki numer że jeden film ma dwa zakończenia? i w zależności jak komuś się trafiło np: VHS-ach. to miał Kinder niespodziankę. Ciekaw jestem ilu się ludzi pokłóciło, które zakończenie jest tym prawdziwym...
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs z Galapagos w Listopad 16, 2016, 23:10:24
Gdy pierwszy raz widziałem koniec trójki, Ash jak się okazało to zaspał i zastał zrujnowaną ziemię.
Miałem tak samo, jednak wolę to drugie - coś bardziej w stylu badass'a jakim jest Ash :D
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopad 17, 2016, 09:27:21
Cytuj
Cytat: huth w Listopad 15, 2016, 06:42:59
Natomiast zdecydowanie wypożyczyłbym ten film w wypożyczalni vhs, tylko że to już minęło.
huth jakoś tak jednak ciężko ci to wyszło
heh, czasami czuję się, jakbym nie mógł nic powiedzieć czy napisać, bo jakoś dla mnie jest normalne, że jedno zdanie kończy się zaprzeczeniem tezy zawartej na jego początku, ale inni mają problem to wychwycić. A dla sporej części tych innych wręcz jest nieogarnialne zaprzeczać samemu sobie. Tak wielka oznaka słabości i niezdecydowania - naprawdę wiele ludzi jest mentalnie kierownikami...  W związku z tym wszytkim myślę, że wcale ciężko mi to nie wyszło :P
Cytuj
To znaczy, chcesz mnie przekonać, że tak tylko sobie piszesz o swoich preferencjach, a ja się czepiam
Hmmm. No jeśli naprawdę trudno ci to jakoś przyswoić, że w wątku o temacie, który uwielbiasz, ktoś może chamsko pisać o sobie... no to chyba tak.
No wyszło jak zwykle, gówno kogo obchodzi, co ktoś sobie myśli, jeśli to, co sobie myśli, jest o czymś innym niż chodząca w głowach rozmawiających skojarzeniowa chmura.
Ale to normalne :) Przecież wielokrotnie cię to spotyka, no nie?

Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 17, 2016, 10:09:31
tak huth, wielu ludzi istotnie próbuje być mentalnymi kierownikami. Właśnie widzę.
Tak mi dowaliłeś, że pozostaje mi już tylko napisać - "ZAORANE"! Spokojnie, już ci nie grozi żadna skojarzeniowa chmura z mojej strony.
Oczywiście, zawsze śledzę z zainteresowaniem co masz do powiedzenia, tutaj tylko się nie zgodzę z tokiem myślenia przedmówcy.

Tymczasem odnośnie tematu - zagadka:
Co to jest?
(https://media-cdn.tripadvisor.com/media/photo-s/05/53/9f/c8/museo-zoologico-la-specola.jpg)

Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 17, 2016, 10:52:38
Wygląda jak eksponat muzealny z działu anatomia człowieka pod tytułem "Goło i wesoło"...
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 17, 2016, 11:49:53
La specola - to figurka z wosku, rzeźba.

materiał na temat -
(click to show/hide)

Chciałem w ten sposób powiedzieć, że zdecydowanie seria Martwe Zło, nie oznacza jakiegoś wysokiego poziomu w tym temacie.
To tylko proste efekty. co tym bardziej daje do myślenia - że oni mieli tupet coś takiego zrobić, że mieli fuksa, że tak im to wszystko wyszło.
Albo talent.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 17, 2016, 12:26:28
Ja jako artysta powiem, że zawsze jest ta cienka granica między sztuką a kiczem, jeden stwierdzi że to sztuka a drugi przejdzie obojętnie inny się oburzy bądź wybuchnie złością. Koniec końców to cel sztuki wzbudzać emocje, zarówno dobre jak i te złe. A jak tak się dzieje to znaczy że dzieło ma moc. Istotnie proste rzeczy w tym filmie pozwoliły wzbudzić u widza lęk, jeśli chodzi o I część, działanie kamery, głosy, charakteryzacja, albo scena z rozsypującymi się umarlakami, to mi się najbardziej spodobało.

Jak powiedziałeś Octavian czasem proste metody są lepsze od prze bajerowanych gadżetów komputerowych. Jak patrzę na dzisiejsze horrory, to czasami żałuję że technika poszła zbyt do przodu. Dla przykładu potwór to była kukła albo aktor który lepiej wyglądał niż stwory które powstały komputerowo.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 17, 2016, 12:54:55
Bruce Campbell z kolei w wywiadzie powiedział, że wolałby kręcić Evil Dead w dzisiejszych czasach, dzięki temu miałby o wiele mniej blizn i odniesionych w czasie kręcenia obrażeń :D
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopad 17, 2016, 13:03:39
tak huth, wielu ludzi istotnie próbuje być mentalnymi kierownikami. Właśnie widzę.
Tak mi dowaliłeś, że pozostaje mi już tylko napisać - "ZAORANE"! Spokojnie, już ci nie grozi żadna skojarzeniowa chmura z mojej strony.
Oczywiście, zawsze śledzę z zainteresowaniem co masz do powiedzenia, tutaj tylko się nie zgodzę z tokiem myślenia przedmówcy.
Ja tam nie chce nikogo, tym bardziej ciebie zaorać, ale widać jak zawsze za ostro chcę coś wyjaśnić, zamiast mieć na to wywalone.
No trudno, widocznie oglądałem za mało fajnych amerykańskich filmów :( Ale do tego muzeum to bym chętnie pojechał. Na początku myślałem, że to jakieś dzieło von Hagensa, a nie wosk.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 18, 2016, 19:47:17
Podobno największe umysły swojej epoki nigdy nie są w stanie się porozumieć. To by pasowało w takim razie, HUtH i Octavian - trochę jak Słowacki i Mickiewicz. Już za dwa dni nowy odcinek Ash vs Evil Dead nawiasem mówiąc!
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 18, 2016, 20:20:38
Monsterpalozza, to też jet takie fajne coś z potworkami, ale przy La specola wymiękają. :) Oczywiście, że na początku nie można wpaść, że to wosk, tylko kombinujesz, że to jakoś poddane chemicznej preparacji zwłoki - inaczej nie było by dowcipnie.
(https://media1.giphy.com/media/hrTJTkE0qS3gA/200.gif#31)
huth, cieszę się, że nie podejmujesz ataku na mnie - byłoby mi przykro. Nie w sensie, że będę się ciął tępą żyletką, ale poczułbym żal i rozczarowanie z powodu niemożliwości wypracowania jakieś naturalnej płaszczyzny komunikacji. Natomiast podejmowane próby odwracania kota ogonem poprzez osłanianie się ideologią swobodnej wypowiedzi wywołały we mnie to uczucie, które w języku polskim nie ma precyzyjnej nazwy. Chodzi o poczucie wstydu, jakie odczuwasz gdy ktoś robi coś żenującego, mimo że nie masz nic wspólnego z daną sytuacją. Przykładem może być uczucie jakie budzi w tobie gra bardzo słabego aktora, czy np. zachowanie jednego z twoich rodziców w kontakcie z kimś atrakcyjnym seksualnie.
Bardzo więc proszę, nie pogłębiać poziomu neurotyczności, apeluje o politykę grubej kreski, zapomnijmy o tym co tu próbowałeś huth..., sam nie wiem - podjąć? i przejdźmy już do rozmowy, bez jakiegoś brania na litość - w stylu jaki widnieje w poście powyżej.

Three Stooges z hasłem przewodnim - Idiots Deluxe, to doskonały punkt do analizy tego fenomenu, jakim jest Martwe Zło - całkowicie świadoma inspiracja. Natomiast zjawisko fumetti neri, to tylko pozorna zbieżność - nie szukałbym tutaj głębszych zależności - chociaż to może być pewien trop, ale po stronie preferencji odbiorców, ludzie czegoś takiego oczekiwali.

Powiedzmy, że Lovecraftowska koncepcja horroru, daje nam tyle - że gotyk programowo zaczyna w pewnym punkcie przeradzać się w pastisz. W przypadku Reanimatora jest to całkowicie, planowo świadomy zabieg. Czytelnik dostaje groteskę, ale nie jest wstanie określić, czy owa groteska opiera się na czymś co może być realne. To taki inteligentny dowcip, bo poprzez odrzucenie sztafażu i wywrócenie estetyki na lewą stronę udaje się postawić nurtujące pytanie - czy można odwrócić proces rozkładu? Pomiędzy jednym a drugim dowcipem Lovecraft przemyca naukowe dowody, na to, że TAK! Oczywiście jest to świadoma manipulacja, ale pod koniec opowiadania Reanimator, można na prawdę zbaranieć. Ludzie, mogli przeczytać w gazetce Weird Tales, w czasie podróży metrem do pracy, że istnieją naukowe podstawy, by założyć, że będzie można ożywić trupa, w ICH rzeczywistości, a nie tej wykreowanej na łamach kart gazetki! HORROR!
Co w brew pozorom wcale nie jest punktem przełomowym, bo od czasu Edgara Allana Poe horror lubi mariaż z groteską. Czy bylibyście zaskoczeni, gdybym powiedział że Beetlejuice i sympatyczna rodzina Adamsów, to też raczej parodie niż horrory? Chociaż czarny humor nie daje się tak łatwo oderwać od tragizmu.

Oczywiście istnieje możliwość poważnej interpretację horror, ale wpływy religijne szybko się tu wypalą. Cudownym przykładem jest tu "Nadnaturalny Horror w literaturze". Twórczość ludowa wymaga katalizowania, jest naturalnie - wewnętrznie nieuporządkowana. Jest więc dowcipnie, dopiero tacy autorzy jak Frederick Marryat, mogą nas wciągnąć na pokład "Latającego Holendra", nie na odwrót, jak można by wnioskować hutcie, po twojej koncepcji "analizy religijnej".

Przechodząc od Reanimatora, dochodzimy do tego, że ta myśl już wibrowała na VHS, że wystarczyło właśnie połączyć to tylko z tym radosnym potencjałem głupoty wyzwolonej.
Jest taka scena w Martwym Źle 2:
 - pani krzyczy bo widzi trupa, Ash skacze trupowi na głowę, trupowi wylatuje oczko i wpada pani do buzi - bo krzyczała. Pani ma taką minę.
(click to show/hide)
No genialne!
Oczywiście można, można analizować to pod kątem wpływu osadnictwa purytańskiego na tereny indiańskie i rodzących się przy tym tarć kulturowych - to bardzo ciekawa koncepcja z czasów Lovecrafta, ale nie widzę takiej potrzeby.
Tych filmów jest przecież więcej, np. Krwiożercza Roślina, czemu miałbym kojarzyć horror z czymś tak nie trafionym jak średnie filmy akcji, które wykorzystują parafernalia  gotyckie?
A co z Roger Cormanem?
To co tutaj przyciąga to naturalność, pomysłowość, talent, lekkość - nie da się tego łatwo zaszufladkować.
Dziękuję Haazheel, za zrozumienie w temacie efektów specjalnych. Taniec Lindy z własną głową, nie były tak demoniczny gdyby nie animacja poklatkowa.
Dziękuję również Lewowi, za dobre słowo, ale myślę że to po prostu słabszy moment hutha, przy ogólnej tendencji wzrostowej.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 18, 2016, 20:36:41
Szczerze to jedyny moment w całej serii, przy którym się skrzywiłem. Ta scena z okiem była dla mnie nieprawdopodobnie obrzydliwa.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 19, 2016, 10:28:51
TAK! Ależ to obrzydliwe, błe, błe,...
I kluczowe, dla zrozumienia sensu zabawy, bo to na prawdę świadomy hołd dla Trzech Głupoli - Three Stooges. Sam Raimi opowiada o tym w komentarzu na DVD, zresztą słychać też jak bardzo dużo radochy mieli przy kręceniu tego filmu.
W oryginalnej scenie w czasie beztroskiej wojny na winogrona jeden z głupoli zaczął się krztusić po trafieniu "owockiem" w gardło - tragizm życia uchwycony na miarę samego Jean Paul Witkina. Śmiech i płacz zlewają się tu nierozerwalnie. Dla Raimiego scena z okiem, była właśnie świadomym hołdem dla inspiracji, fakt że nachalnie widać drucik na którym oko leci, tylko dodaje scenie smaczku.
Tym niemniej jest to w horrorze naturalne, to szukanie doznań z pogranicza. Mieszanie śmieszności z tragizmem, sympatii z czymś ohydnym.
Tu przedstawiam kolejną scenę, chodzi o inny film. UWAGA STRASZNIE OBRZYDLIWE, błe, błe...
(click to show/hide)
  (https://media4.giphy.com/media/uhDDQ9UNoXISQ/200.gif#3)

Stephen King podał fajny przykład odnośnie tego mieszania emocji. Prawdziwy horror - to sytuacja w której przychodzisz do domu i widzisz, że wszystkie twoje rzeczy i meble, zostały podmienione. Ktoś chce, żebyś myślał, że wszystko jest normalne.
Tu chodzi o kolejne fajne słówko - spooky - czyli coś co wywołuje niepokój, ale nie dający się łatwo zamknąć i określić.
Dlatego te sceny, które w Martwym Źle wybijają ciebie z rytmu, łamią klisze są genialne -  akcydentalny nekrokanibalizm pasuje tutaj, bo nie pasuje!
 - Pani połknęła oko trupa, o nie, ale czemu? Przecież to miał być horror, a nie komedia! Jak mogli! Błeeeeee..ee

Ja jako artysta powiem, że zawsze jest ta cienka granica między sztuką a kiczem, jeden stwierdzi że to sztuka a drugi przejdzie obojętnie inny się oburzy bądź wybuchnie złością. Koniec końców to cel sztuki wzbudzać emocje, zarówno dobre jak i te złe. A jak tak się dzieje to znaczy że dzieło ma moc. Istotnie proste rzeczy w tym filmie pozwoliły wzbudzić u widza lęk, jeśli chodzi o I część, działanie kamery, głosy, charakteryzacja, albo scena z rozsypującymi się umarlakami, to mi się najbardziej spodobało.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopad 19, 2016, 19:18:41
@ Octavian
Przepraszam, ale nie umiem z tobą dyskutować, nie chce mi się nawet pisać, jak mi się wydaje dlaczego, w każdym razie jeśli ty czujesz zażenowanie z powodu takiego jaki ty praktykowales od początku twojej działalności na forum, to mnie to raczej rozczarowuje niż wkurza. Już macham ręką na to ze wymyslasz mi jakieś 'analizy relijne', o których ja w ogóle nic nie wiem.
No, to by było na tyle.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 19, 2016, 19:33:07
Nie z powodu zachowania jakie praktykowałem na forum, ale niepotrzebnej parodii, która miała mi coś udowodnić.
Chciałeś ze mną porozmawiać o filmie, horrorze, czymkolwiek - mogłeś. Nie chcesz nie musisz.
Pisałem już, że zmieniłem swoje podejście, że wiem że nie mogę oczekiwać, że każdy wstrzeli się w mój sposób myślenia, nie wiem więc po co to było?
Oczywiście, że budowanie pozorów logiczności, to raczej manipulacja, niż sposób rozmowy, która nie może polegać na wzajemny ripostowaniu - bo to do niczego nie prowadzi.
Ciężko o lepszy przykład na to, jak fajną rzeczą może być naturalny sposób budowania skojarzeń i spontaniczności niż Martwe Zło, dlaczego nie miałbym o tym dyskutować?
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 20, 2016, 22:08:42
Mam tutaj jedną z ciekawych inspiracji tym filmem :) Jelenia na ścianie poznajecie :P

Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 21, 2016, 04:18:19
Nie moje klimaty muzyczne, ale zbieżności z Evil Dead odmówić temu nie można :D
Swoją drogą, jeśli ktoś jest zainteresowany obejrzeniem serialu, to okazja do nadgonienia całego drugiego sezonu nadarzy się za tydzień, odcinek 9 będzie dopiero 4 grudnia, a w najbliższą niedzielę puszczają wszystkie odcinki obecnego sezonu.
(click to show/hide)

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 21, 2016, 09:27:19
Panowie, postawiłem piwa za właściwe i godne pochwały wyczucie ducha! :)
Bardzo, ale to bardzo mnie ucieszył powrót na tory rozmowy. HA!

Nie ważne czy EVIL DEATH 2 był, czy nie był lepszy. Umówmy się, że był - i co z tego?
Nie można obejrzeć serialu? BO CO?
Oczywiście, że rola filmu jest gigantyczna. Samo Lordi, to nawet nie czubeczek góry lodowej, a raczej lodowca.
Mi najbardziej podoba się postać Asha w Billy i Mandy, gdy razem z Ponurym i Ashem przeżywają strasznie, straszne przygody!
(click to show/hide)

Jeszcze nie obejrzałem odcinak nowej serii, ani 4 części, ale właściwie to trzeba by się zmobilizować. Koniecznie!
Nawet niech będzie 10 razy słabszy - nadal warto zobaczyć. To jest jakiś głupi kompleks, jeśli ktoś zrobi coś genialnego, to potem wszyscy przy czymś bardzo dobrym będą zrzędzić - łee, ale miało być genialne - zamiast się cieszyć.

Wracając do pytania o zakończenie = dla mnie wygrywa to z 3 części, z postapokaliptycznym światem. Szkoda, że tego nie pociągnęli.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 21, 2016, 15:40:37
Wczoraj (a właściwie dzisiaj, w oczekiwaniu na 8 odcinek) czytałem sobie pewną stronę poświęconą amerykańskim horrorom i dowiedziałem się z niej, że zakończenie postapokaliptyczne było pierwotnym, a Sam Raimi miał zamysł zrobienia następnej części a'la Mad Max. Ale producentowi czy tam wydawcy nie spodobało się i wymusił zmianę na bardziej optymistyczne - to z supermarketem.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Listopad 21, 2016, 16:07:01
Tylko szkoda że w TV zawsze mam zakończeniem w stylu Fallouta... i to bardziej było by ciekawe takie Punkowe Klimaty zombiakami i demonami w roli głównej. Zebranie drużyny i wymarsz na źródło wszelkiego zła w tym czasie, z czego każdy członek zostaje opętany i dzieję się masakra...
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 22, 2016, 10:18:55
A ja znalazłem coś genialnego, co oddaje pewną myśl - chodzi mi o to, że ta atmosfera też ma swoją tradycję w naszej kulturze.
"To wcale nie jest o je - leniu, a o je - dzeniu."
Tak masz Haazheel rację - to jest w jednym słowie punk, tak się da to streścić.
Panowie, słowo kluczowe to dym. DYM
Zdecydowanie oryginalna końcóweczka miała więcej dymu. My też rozumiemy, ten schemat łamania schematu i robienia niespodziewanek.
Dla tego wszystkim fanom Martwego Zła, proponuje kiełbaskę z dymem, by podkreślić jak silna jest owa tradycja robienia DYMU!

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 23, 2016, 16:26:24
No tak, oryginalna końcóweczka miała więcej dymu. A końcóweczka pierwszego sezonu i miała jej jeszcze więcej i Back to Black na koniec!
EDIT: złapałem fajne wideo:
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Listopad 27, 2016, 17:03:29
A teraz ZASADZKA!
(click to show/hide)
Tak, tak - Martwe Zło 3 jest jednak oparte na pomyśle  który rozpropagował Edgara Allan Poe, wcale na niego nie wpadł.
Ten pomysł mamy też w drugiej części.
Pojedynek z samym sobą, czy z własną złą wersją to to SAMO!
Zły ASH, kontra dobry ASH to pojedynek wpisany tradycję związaną z wrestlingiem - wygrywa ta strona, która bardziej przykuwa naszą uwagę.
Jeśli chcemy gardzić Złym i pomstować na jego nieuczciwość, czyli potrzebujemy obiektu do intensywnego "nie lubienia" - pojawia się Zły Ash.
Jeśli potrzebujemy kogoś do wielbienia - mamy dobrego Asha.
Lucha libre oparte na motywach poetyckich twórczości wizyjnej - bardzo ładne.
Przecież Sam Raimi później robi karierę właśnie w biznesie opartym na promowaniu przygód bohaterów, których poziom popularności jest starannie monitorowany.
Proste i skuteczne połączenie pełnych wdzięku rozwiązań tradycji "hamrykańskiej". Eleganckie.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 07, 2016, 16:54:16
W tą niedzielę (to znaczy, w ten poniedziałek o 2:00...)
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Grudzień 07, 2016, 18:01:54
Jasne że Edgar Allan Poe brzmi super, ale czy zawsze inspiracje albo analizy i interpretacje muszą się sprowadzac do Edgara i Lovecrafta :P
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 07, 2016, 18:11:05
Nie muszą.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Grudzień 07, 2016, 21:20:51
Uff.
Hmm...
A Gaiman też nalezy do kręgu twoich zainteresowań?
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 08, 2016, 09:03:28
Należy.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 08, 2016, 09:11:16
No to się rozgadaliśmy, potoki słów normalnie.
To rzucę tematem - nowa trylogia Evil Dead (pierwsza część to Evil Dead z 2013), z nową bohaterką zamiast Asha. Czy to ma szanse wypalić po raz drugi, jak z oryginałem?
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 08, 2016, 09:17:15
Ma szansę.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 08, 2016, 09:28:13
Myślę, że ktoś porwał Octaviana i się pod niego podszywa. Albo włamał mu się na konto. Octavian tak nie pisze.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 08, 2016, 09:39:35
Racja, to była ZASADZKA!
Sprawdzałem czujność rewolucyjną!
Neil Gaiman to podczepił się tak troszeczkę pod właśnie to środowisko, więc muszę się nim interesować ale do Wilum'a Pugmire'a to mu daleko.
Śmiem bezczelnie twierdzić, że protoplastką babskiego podejścia do spuścizny Lovecraftowskiej jest Lara Croft! To moja hipoteza!
Czyli jest to jak najbardziej możliwe, a nawet słuszne podejście.
Chodzi o sedno sprawy, a nie zewnętrzne przejawy.
Lara Croft spełnia wymogi postaci Lovecraftowskiej.
a - jest samotniczką
b - posiada całkowitą niezależność w podejmowanych działaniach
c - kieruje nią romantyczna ciekawość
d - fascynuję się bronią
e - jest refleksyjnie nastawiona do rzeczywistości

Myślę, że ta estetyka właśnie baby potrzebuje!
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Grudzień 09, 2016, 18:46:35
Heh, Pugmire, co za dziwak, aż się zainteresuję, o co tutaj chodzi.

Mi tam Lara bardziej przypomina Asha niż 'bohatera lovecraftowskiego'. Bo sobie radzi.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 11, 2016, 18:09:46
Wilum Pugmire wymiata!

Koncepcja bohaterów którzy sobie radzą też wymiata!
Kurcze, szkoda że nie mogę się wyrobić z Mordheimem, bo można by było ruszyć z czymś w takim stylu --->   
(click to show/hide)
To znaczy z gotykiem ujętym w przerysowane klisze i komiksowe schematy, ach żal!
Realnie nie daje rady nawet wyjść na prostą z rezolutnym kaczorkiem - co za bida intelektualna.
A tu proszę, znalazłem coś co pasuje jak w mordę. Radzą sobie, no radzą.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: huth w Grudzień 12, 2016, 17:07:35
Ruszyć i wyjść na prostą, ale w jakim sensie?
Nie znałem tego settingu LEGO... Mogliby zrobić takie coś we współpracy z twórcami Darkest Dungeon (btw może ktoś ma klucz na zbyciu? :P ehem), to by było fajowe.
A jest LEGO z Ashem? Na pewno jakiś dorosły hobbysta zrobił legoAsha... ... .. no jest https://www.google.pl/search?q=lego+ash+evil+dead&safe=off&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjf-Kq7hO_QAhXF3SwKHXDTBNYQ_AUICCgB&biw=1920&bih=988 (https://www.google.pl/search?q=lego+ash+evil+dead&safe=off&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjf-Kq7hO_QAhXF3SwKHXDTBNYQ_AUICCgB&biw=1920&bih=988)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 12, 2016, 22:11:22
Dobra, tym zakończeniem rozje...chali kompletnie wszystko czego i ja, i chyba wszyscy oglądający się spodziewali, zakończenie stworzyło więcej pytań niż odpowiedzi... i ciekawe teorie. Naprawdę, polecam z czystym sumieniem wszystkim cały serial i oba sezony, genialne.

Ruszyć i wyjść na prostą, ale w jakim sensie?
Nie znałem tego settingu LEGO... Mogliby zrobić takie coś we współpracy z twórcami Darkest Dungeon (btw może ktoś ma klucz na zbyciu? :P ehem), to by było fajowe.
A jest LEGO z Ashem? Na pewno jakiś dorosły hobbysta zrobił legoAsha... ... .. no jest https://www.google.pl/search?q=lego+ash+evil+dead&safe=off&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjf-Kq7hO_QAhXF3SwKHXDTBNYQ_AUICCgB&biw=1920&bih=988 (https://www.google.pl/search?q=lego+ash+evil+dead&safe=off&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjf-Kq7hO_QAhXF3SwKHXDTBNYQ_AUICCgB&biw=1920&bih=988)
Obecnie to jest na topie, nie jakieś fanowskie LEGO:
(click to show/hide)
Ale, żeby wiedzieć o co chodzi, trzeba drugi sezon obejrzeć :P
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 13, 2016, 16:42:12
Lego zawsze na topie!
Wyjść na prostą w takim sensie, żebym mógł chociaż w 50% zrobić to co realnie mogę na tym forum - już byłby sukces!
Ale powoli, powoli jakoś się ogarniam.
lllew, co jest zbowu złego w Ashu Lego?

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Styczeń 03, 2017, 22:57:02
Nic nie jest złego w LEGO Ashu, po prostu Ash-pacynka ma więcej chętnych obecnie na kupno :D
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 04, 2017, 11:37:29
Co nie znaczy, że Lego nie jest świetne - jest!
Widziałem chłopca przebranego za Asha na jedny z filmików z prezentacjami cosplay, nie oszukujmy się Ash jest idealny na konwenty.
(click to show/hide)
Tych poradniczków - jak zrobić strój Asha, jest cała masa, bo ostatecznie to przecież proste.

Ja bym zdecydowanie wolał się przebrać za złego Asha!
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Styczeń 15, 2017, 21:01:52
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 16, 2017, 09:59:13
Zapomnieli o pile i Necronomiconie - ale nie jest źle.
Synek nie lubi "halołinów", bo ma potem złe sny, więc i tak bawilibyśmy się w NINJAGO - ale każdy ma swoją lalkę.

(click to show/hide)

Dla mnie poproszę tą lalkę:

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Kwiecień 09, 2017, 17:45:39
Okej, a więc prawie miesiąc temu mieliśmy... 30 lat od nakręcenia drugiej części Evil Dead. A więc, w ramach uczczenia tego wydarzenia:
(click to show/hide)
Z dodatkowych ciekawostek, trwają już nagrania do trzeciego sezonu Ash vs Evil Dead. Podobno trzeci sezon ma powiązać wydarzenia z oryginalnej trylogii, z wydarzeniami z remake'u z 2013 i wydarzeniami z serialu, tak aby wreszcie miało to ręce i nogi. Jeśli to prawda, to scenarzyści podjęli się (przynajmniej moim zdaniem) praktycznie niewykonalnego zadania, choć z drugiej strony... cóż, w tym uniwersum mieliśmy już tyle pokręconych rzeczy, że w sumie może im się to udać.
Poza tym polecam jeszcze wywiad z Patricią Tallman, która grała w Army of Darkness: https://www.youtube.com/watch?v=3I7FCS_glJs (https://www.youtube.com/watch?v=3I7FCS_glJs). Trwa prawie dwie godziny, ale jest pełen ciekawostek i anegdot z planu.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 09, 2017, 17:58:06
Nie dałbym rady czegoś takiego obejrzeć.
Zresztą teraz zacząłem powrót do MST3K, więc nie zagadam się na tak rozrzutne marnowanie czasu.
Im bardziej będą się starali nadać temu sens ty bardziej się pogrążą.

Jeśli chodzi o rzeczy niezwykłe i tajemnicze to Kim Dzong Un potrafi zamienić zwykłą szyszkę w granat!
Tak bardzo kocha swój kraj, tak bardzo chce go bronić - magia.
Nie ma sensu próbować tego wyjaśniać, podobnie jak zawiłości fabularnych w Martwym Źle.

A co powiecie na to?

Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Lipiec 09, 2017, 22:24:47
Może Was to zaciekawi ;)

http://www.antyradio.pl/Film/Duperele/Kup-kawalek-domku-z-Martwego-zla-2-16084
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 10, 2017, 14:32:04
To najciekawsza historia o kornikach jaką słyszałem.
Złowieszcze, prastare, nieopisane, niosące z sobą implikacje złowróżbnych insynuacji,.... KORNIKI!
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło | Happy b'day Bruce !
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 28, 2017, 16:38:46
Okej, chciałbym zacząć od poinformowania, że trochę ponad miesiąc temu Bruce Campbell obchodził swoje 59 urodziny. Wszystkiego najlepszego niezniszczalnemu wojownikowi z rodu Campbellów, tort już pokrojony:
(click to show/hide)
Na Comic-Conie w San Diego zadebiutowało kilka figurek (oraz pacynka) od NECA Horror przedstawiające postacie z drugiej części Evil Dead, jak i drugiego sezonu Ash vs Evil Dead (na drugim obrazku zobaczyć można też produkty spod szyldu innych legendarnych horrorowych marek):
(click to show/hide)
(click to show/hide)
Więcej szczegółowych zdjęć znajdziecie tutaj (http://news.toyark.com/2017/07/22/sdcc-2017-neca-ash-vs-evil-dead-series-2-assortment-264196) i tutaj (http://news.toyark.com/2017/07/19/sdcc-2017-gallery-neca-horror-figures-260381).
Do tego, mamy już oficjalną informację o zakończeniu zdjęć do sezonu 3 Ash vs Evil Dead, tak prezentuje się cała ekipa:
(click to show/hide)
Mamy również zdjęcie z planu... czy to wam czegoś nie przypomina? :D
(click to show/hide)

Poza tym, Bruce udzielił ostatnio wywiadu: (klik!) (https://www.youtube.com/watch?v=kHetE9_hknY). Potwierdził (co chyba jest najważniejsze), że w 3 sezonie Ash dowie się o istnieniu swojej córki. To potwierdzałoby plan połączenia oryginalnej trylogii, remake'u z 2013 i serialu w jedno spójne uniwersum, w końcu zgodnie z niektórymi teoriami, główna bohaterka remake'u miałaby być córką Asha.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło | Premiera 3. sezonu przesunięta
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Październik 14, 2017, 08:51:01
W związku z przejęciem telewizji STARZ (na jej zamówienie produkowano serial) przez Lionsgate, premiera 3. sezonu uległa przesunięciu z przełomu października i listopada na 25 luty 2018.
Tytuł: Odp: Seria Evil Dead aka Martwe Zło
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopad 07, 2017, 01:37:22
Mamy trailer nowego sezonu Ash vs Evil Dead -> (klik!) (https://www.youtube.com/watch?v=j60Ss6_gGmw). Córkę Asha gra Arielle Carver-O'Neill, nie Jane Levy, a więc prawdopodobnie nie są tą samą postacią, a remake Evil Dead z 2013 pozostaje poza oficjalną historią tego "uniwersum".