Najnowsze newsy ze świata Mount&Blade: ( Dodaj własny news )

Bannerlord: Fizyka broni - część 2. (Dev Blog 16/11/17)

16.11.2017 | Dodał: Eltarek

Właśnie ukazał się kolejny cotygodniowy blog dewelopera! Liczniki ustawiamy na 32, natomiast oczy zagłębiamy w tematyce dzisiejszego wpisu - fizyce (...) więcej

Ruszają nominacje do plebiscytów!

13.11.2017 | Dodał: Dyktator

Rusza pierwsza faza plebiscytów na gracza roku 2017! Potrwa ona do 25 listopada. więcej

Bannerlord: Khanat Khuzaicki - omówienie frakcji (Dev Blog 09/11/17)

10.11.2017 | Dodał: Hubtus

To już trzydziesty pierwszy Dev blog, w którym to twórcy opowiadają nam o swojej grze. Tym razem został on poświęcony kolejnej (...) więcej

Strona główna Mount&Blade | ukryj panel

Pokaż panel z newsami »

Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Humor - ogólnie  (Przeczytany 71077 razy)

Opis tematu:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Józef Sztacheta

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1250
  • Piwa: 4
  • Płeć: Mężczyzna
Humor - ogólnie
« dnia: Sierpień 24, 2007, 18:41:34 »
Zakładam ten temat aby nie mnożyły się setki krótkoterminowych tematów. Jeśli znaleźliście w necie jakieś ciekawe filmy, zdjęcia, akcje to właśnie w tym miejscu możecie je zaprezentowac - do dzieła! :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2015, 22:20:22 wysłana przez Lew »

Offline Oktawian

  • Zbrojny
  • *
  • Wiadomości: 2473
  • Piwa: 86
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 24, 2007, 20:50:50 »
Człowiek, jak wiadomo, kupuje przede wszystkim wzrokiem. Na Allegro obrazki stanowią esencję aukcji. Czasem dość mocną esencję. xD Zobaczcie jakie fotki można znaleźć na Allegro.W szczególności polecam Maj i marzec xD Znaleźć tam można czapkę taką jaką nosi MrocznyBaton...:P


http://aaaby-sprzedac.blogspot.com/


« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2007, 20:54:38 wysłana przez Oktawiam »

Offline Haldir

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 111
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Przybywasz tu w rytm kroku w przeznaczeniu...
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 24, 2007, 22:17:09 »
Ja chciałbym przedstawić 4 dowcipy które przeczytałem w necie ;]

1.
Przychodzi Jasiu do szkoły z nowym discmanem na uszach. Pani sie pyta Jasia: -
Ile jest 2+2? A Jasiu na to:
- Mniej niż zero...
Pani mówi: -
Jasiu idziemy do dyrektora!
A Jasiu: - Jesteś szalona....
Dyrektor się pyta Jasia:
- Jasiu jak ty się zachowujesz? A Jasiu: - Jak statki na niebie....
Pani dyrektor goni Jasia po całym pokoju. Na to Jasiu:
- Nas nie dogoniat...
Pani bije Jasia. A Jasiu:
- Uuuu.... chłopaki, uuu.... nie płaczą....
Pani dyrektor bije Jasia coraz mocniej.
A Jasiu: Mocniej, Mocniej...
Pani dyrektor wyrzuca Jasia przez okno.
Jasio upada i mówi:
- Widziałem orła cień...
Przychodzi do niego kolega i się pyta:
- Jasiu jak było.
A Jasiu: Przeżyj to sam... Jasiu przychodzi do domu.
Mama się go pyta:
- Jak było w szkole? A Jasiu: - Samożycie, samożycie....


2.
Lech i Jarek Kaczynski odwiedzili jedna z warszawskich podstawowek.

Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytal: Co to jest tragedia?
Czy ktos moglby podac przyklad?
Dziewczynka z pierwszej lawki podniosla reke:
- Gdyby moj przyjaciel, ktory mieszka na wsi, bawil sie na polu
i zostal rozjechany przez traktor - to bylaby tragedia.
-Nie. - odpowiada Jarek Kaczynski - to bylby wypadek
Zglasza sie kolejne dziecko:
- Gdyby autobus, ktory odwozi 50 dzieci do szkoly, mial wypadek,
w ktorym zgineliby wszyscy pasażerowie - to bylaby tragedia.
- Tez nie - odpowiada znowu Jarek Kaczynski - to bylaby wielka strata.
Czy ktos ma inne pomysly?
W klasie cisza. Nikt nie chce sie zglosic.
Nagle odzywa sie Jasiu:
- Gdyby samolot, w ktorym lecieli Pan Prezydent i Pan
Premier zostal trafiony przez pocisk i rozpadl sie na kawalki - to
bylaby tragedia.
- Brawo! - wola Lech Kaczynski- Mozesz nam powiedziec
dlaczego uwazasz, ze to była by tragedia?
Na to Jasiu:
- Dlatego, ze to na pewno nie bylaby wielka strata i raczej
nie bylby to wypadek...

3.
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

4.
Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.
"Połowy z was nie poznałem i w połowie tak dobrze jak bym chciał a mniej niż połowe chciałbym znać choć w połowie tak dobrze jak na to zasługują"

"Wskrzesmy dawną chwałę z wściekłości siejąc zniszczenia aż wstanie krwawy świt"

Offline Kolba

  • Rybałt
  • *
  • Wiadomości: 1697
  • Piwa: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 25, 2007, 09:16:51 »
Kolejna porcja kawałów

1.
U Kowalskich są goście a, Jaś wychodzi ze swojego pokoju i krzyczy:
-Mamo! Chce mi się siusiu
Mama podchodzi do niego i mówi:
-Jak chce ci się siusiu, to idź do ubikacji i sam się wysikaj, a następnym razem, jak będziesz mówił,że chce ci się siusiu, to mów, że chce ci się gwizdać.
W nocy Jasio budzi dziadka i mówi:
-Dziadku, chce mi sie gwizdać.
-Ale jest noc.
-Ale dziadku, mi się chce gwizdać!
-Jasiu, ale jest noc, wszystkich obudzisz!
-Ale dziadku, ja nie wytrzymam, ja muszę gwizdać.
-To zagwizdaj mi po cichutku do ucha...

2.
Jasiu wraca ze szkoły.Przynosi świadectwo i wykrywacz kłamstw,a gdy ktoś kłamie wykrywacz robi piiii.
Idzie do mamy i pokazuje świadectwo,a mama mówi:gdy ja chodziłam do szkoły dostawałam 6,5,4,3PIIII,2PIIII,1PIIII.Przychodzi do babci,a babcia:Gdy ja chodziłam do szkoły dostawałam 6PIIII,5PIIII,4PIIII,3,2,1.Przychodzi do taty,a tata:Gdy ja chodziłem do szkoły PIIII!!!

Offline MrocznyBaton

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 481
  • Piwa: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Śrama
    • pasztetowa-probably the best in the world
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 25, 2007, 10:25:58 »
1. chlopak odprowadza dziewczyne do domu. staja pod jej klatka (nie *Język mi uschnie* kobe to nie tak jak myslisz, ona w bloku mieszka a nie w zoo *Język mi uschnie*!!). chlopak mowi do niej
-ej mala, moze na dowidzenia male buzi buzi?, ona ze spoko czemu nie, i sie tam caluja troszke. on osmielony tym drąży temat dalej:
- to moze drobna laseczka na dobranoc?- i widzi po niej ze juz niechetna wiec przyjmuje pozycje "na pewniaka", mianowicie opiera reke o scianke tak ze ja przytlacza z lekka i ponawia prosbe. ona ze nie. i tak raz, drugi, trzeci. i nic. tlumaczy sie ze zaraz jej tata moze zejsc na klatke albo sasiad i nie ma szans. po chwili schodzi siostra tej dziewczyny i mowi:
-tata powiedzial ze jak ty niechcesz to ja mam mu zrobic laske, a jak to nie wystarczy to on zejdzie zrobic mu laske, tylko niech zabierze reke z tego pieprzonego domofonu bo spac nie mozna.


2.Po latach spotkalo sie trzech przyjaciól z LO. Chcac, nie chcac rozmowa zeszla na tesciowe.
- Ja - mówi ten z IVd który skonczyl medycyne - zalatwie gdzies cyjanek i dodam ku*wie do kawy.
Ten po politechnice ( z IV c), zapodaje swój pomysl :
- Wezme ku*wa pozyczke, kupie starej pipie Renault Clio i przetne przewody hamulcowe. Niech sie rozwali na drzewie,suka.
Gosc z klasy sportowej, którego losy rzucily na AR, mówi :
- A ja kupie dwadziescia tabletek Ibupromu, wezma to wszystko do geby, przezuje, zrobie z tego kule, wysusze ja w mikrofali, i zostawie na stole w kuchni.
- Ale po co ? - pytaja koledzy
- Wejdzie ta stara raszpla do kuchni, zobaczy kule i powie " Ale wielka tabletka Ibupromu". A ja wtedy wypadne z lazienki i pierdolne ja siekiera w plecy.


3.Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach? Pacjent spokojnym głosem:
To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda, Panie Doktorze...?

4. Trzech kolesi złapało złotą rybkę. Rybka, jak ma w zwyczaju mówi:
- Uwolnicie mnie, a spełnię każdemu z was po trzy życzenia.
Kolesie pogłówkowali, po chwili mówią - Okiej.
Pierwszy zapodaje:
- Ja to bym chciał mieć piękny dom w Bieszczadach, do tego konto z 10 milionami dolarów i piękną żonę. Rybka mówi:- Done.
Drugi mówi:
- A ja chcę mieć udziały w wielkim, międzynarodowym koncernie, ekskluzywną restaurację w centrum stolicy i 2 mulatki. Rybka odpowiada: - No to masz.
Trzeci facet zastanawia się przez chwilę i zaczyna wymieniać:
- A ja to bym chciał, żeby lewa ręka mi ciągle wirowała nad głową, prawa ręka żeby się gibała wzdłuż ciała a głowa żeby ciągle waliła w przód i w tył.
Rybka na to: Stary, mogę to zrobić, ale jesteś pewien? Wiesz, masz trzy życzenia i możesz prosić o wszystko.
Trzeci facet odpowiada:
- Taaak, jestem pewien: lewa ręka ciągle wiruje nad głową, prawa się giba wzdłuż ciała, a głowa napierdala ciągle w przód i w tył.
Rybka klasnęła płetwami i stało się.
Po roku spotykają się ci sami trzej faceci, by poopowiadać.
Pierwszy mówi:
-Paaaanowie, jest zajebiście! Cisza, spokój, dobra i piękna żona, i żyję z procentów.
Drugi opowiada:
- A ja mam zwis męski kasy, jestem wiceprezesem zarządu i dzień w dzień rucham 2 mulatki.
A trzeci facet, stojąc i krecac kończynami bełkocze:
- Kuuurwa, chyba źle wybrałem


Przychodzi pięcioletni chłopczyk, ze zdechłą żabą na smyczy i skarbonką
pod pachą do burdelu. Podchodzi do burdel-mammy i pyta:
- Czy można prosić dziewczynę z AIDS?
- Mały przecież ty masz 5 lat? Co ty byś z nią zrobił i
dlaczego z AIDS?
Nie, my nie mamy dziewczyn z AIDS!
- Ale ja naprawdę potrzebuję - mówi i rozbija skarbonkę.
Szefowa widząc pieniądze staje się bardziej skłonna do negocjacji.
- No dobrze, ale, po co ci ta dziewczyna z AIDS?
- Potrzebna!
- Powiedz, to może coś się znajdzie...
- No dobra. Chodzi o to, że jak zrobię to z dziewczyną z AIDS
to będę miał AIDS. I jak wrócę do domu to moja opiekunka, która mnie wiecznie molestuje też będzie miała AIDS. A potem jak mój tatuś ją odwozi to ona mu daje na tylnym siedzeniu... I on tez będzie miał AIDS.
A jak tatuś wraca to w nocy grzmocą się z mamusią.. i ona też będzie miała AIDS. A rano jak tato wychodzi do pracy, to przyjeżdża pan od zbierania śmieci, wpada do nas i mamusia daje mu dupy. I on tez będzie miał AIDS.
I O TEGO SKUR*IEL.A MI CHODZI, BO MI ŚMIECIARKĄ MOJĄ ŻABĘ PRZEJECHAŁ!!!!


Przychodzi pedał na basen i pyta sie ratownika:
-jaka jest woda
-chujowa
-to ja skacze na dupe
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2007, 10:34:55 wysłana przez MrocznyBaton »

drunken masta

Offline Oktawian

  • Zbrojny
  • *
  • Wiadomości: 2473
  • Piwa: 86
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 25, 2007, 11:01:11 »
Wpiszcie w googlach Oktawian i wejdcie w obrazy...

Offline MrocznyBaton

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 481
  • Piwa: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Śrama
    • pasztetowa-probably the best in the world
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 25, 2007, 11:05:38 »
i to jest dopiero zart! :D (to ty jestes na pierwszym zdjeciu?)

drunken masta

Offline Oktawian

  • Zbrojny
  • *
  • Wiadomości: 2473
  • Piwa: 86
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 25, 2007, 11:19:56 »
Tak to ja...:P

Offline Emil

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 432
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 25, 2007, 13:09:35 »
LoL/Holy shit!  Debesciak2006_oktawian
A za co ten puchar? Domyślam się że za jakieś zasługi w harcewrstwie :)

Poniższy kawał może i jest już znany, ale wg. mnie śmieszny (szczególnie teraz):
Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, rece mu sie trzęsą na kierownicy. Nagle wyprzedził go Mercedes, dziadek sie wystraszył... Mercedes zatrzymał sie na światłach, a dziadek z tego strachu nie dał rady zahamowac i przywalił w tył tego pierwszego...
Z Merca wysiada dwóch byków:
-I co dziadek, przyj***łeś?
-Tak...(cienkim wystraszonym głosem)
-Masz kase?
-Nie...
-A ubezpieczenie?
-Nie...
-A syna?
-Mam...
-No to masz tu komureczke, dzwoń po synka, odrobi u mnie bo ty sie do roboty nienadajesz.
Dziadek zadzwonił i...
...podjeżdżają 3 Mercedesy klasy S, wysiada z nich kilku byków i jeden mówi:
-I co tatuś???  Przypie***lił w ciebie jak cofał?

A, i jeszcze autentyk z życia:
Około północy, pewnej nocy wybrałem sie do całodobowego sklepiku na sąsiedniej ulicy w celu zakupienia fajek (nie dla mnie) i 3 piwek (to już tak :)). Stanąłem przy ladzie za obszczymurkiem pakującym do torby jabole. Panienka pyta co podac.
-Dwie paczki Malboro i trzy tee...no...(gapiłem się na półkę wachając sie miedzy Lechem a Tyskim) - Noo, trzy te...no...
Panienka bez słowa sięgneła pod ladę i skasowała mi paczkę Durexów...(kondonów).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2007, 13:44:04 wysłana przez Emil »

Offline MrocznyBaton

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 481
  • Piwa: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Śrama
    • pasztetowa-probably the best in the world
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 25, 2007, 13:28:57 »
ten druch wygladal jakby mial chrapke na harcerzyka :D

drunken masta

Offline Misiumen

  • Utracjusz
  • *
  • Wiadomości: 663
  • Piwa: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 01, 2007, 20:57:37 »
ej Baton miało byc smiesznie

Offline Józef Sztacheta

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1250
  • Piwa: 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 01, 2007, 21:22:44 »
http://pl.youtube.com/watch?v=Tb1XTIcqaa4
... w sumie smutny kawalek jak caly film zreszta ale jak patrze na ostatnie spoty wyborcze pisu (i lpr ostatnio) to w swiadomosci widze ten kawalek z dnia swira...

to powinien byc jedyny spot wyborczy wolnych ludzi puszczany w telewizji obok innych spotow.

Offline Józef Sztacheta

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1250
  • Piwa: 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 10, 2007, 20:42:30 »
http://pl.youtube.com/watch?v=TQWsQVUhYc4 giertych pokazuje resztki pazurkow.

Mam wrazenie ze sejm wpadl na pomysl sparafrazowania W/W urywka z dnia swira... nie widze zadnej roznicy (szczegolnie te okrzyki OSZUST! brzmia niczym HANBA!... historia zatoczyla kolo)

EDIT: a na deser "mistrz" cietej riposty http://pl.youtube.com/watch?v=l3NU4jp7Pug
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2007, 20:46:08 wysłana przez [POD]J@$ON »

Offline Oktawian

  • Zbrojny
  • *
  • Wiadomości: 2473
  • Piwa: 86
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 09, 2007, 09:07:48 »
Przyznam wam się do mojego kalectwa:wiecie już że mam na imię Oktawian ,moim drugim imieniem jest Marian , trzecim (bierzmowanie) jest Pio.I tak wychodzi:



                                                                  Oktawian  Marian Pio Osu(cenzura)

Offline Misiumen

  • Utracjusz
  • *
  • Wiadomości: 663
  • Piwa: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor - ogolnie
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 09, 2007, 15:52:03 »
Chłopie pozostało ci tylko sepuku xD