Najnowsze newsy ze świata Mount&Blade: ( Dodaj własny news )

Bannerlord: Fizyka broni - część 2. (Dev Blog 16/11/17)

16.11.2017 | Dodał: Eltarek

Właśnie ukazał się kolejny cotygodniowy blog dewelopera! Liczniki ustawiamy na 32, natomiast oczy zagłębiamy w tematyce dzisiejszego wpisu - fizyce (...) więcej

Ruszają nominacje do plebiscytów!

13.11.2017 | Dodał: Dyktator

Rusza pierwsza faza plebiscytów na gracza roku 2017! Potrwa ona do 25 listopada. więcej

Bannerlord: Khanat Khuzaicki - omówienie frakcji (Dev Blog 09/11/17)

10.11.2017 | Dodał: Hubtus

To już trzydziesty pierwszy Dev blog, w którym to twórcy opowiadają nam o swojej grze. Tym razem został on poświęcony kolejnej (...) więcej

Strona główna Mount&Blade | ukryj panel

Pokaż panel z newsami »

Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Karczemna debata polityczna. Ława główna.  (Przeczytany 102323 razy)

Opis tematu: W I poście linki do powydzielanych tematów

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Kradus

  • Moderator Warband
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2057
  • Piwa: 214
  • Płeć: Mężczyzna
  • Stanisław Cat Mackiewicz
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1005 dnia: Luty 15, 2017, 21:45:18 »
A co ze swego rodzaju prywatnymi "fundacjami" czy "stypendiami"? W sensie, czy firmy fundują studia jakimś wyróżniającym się studentom, np podpisując z Nimi kontrakt na przyszłą pracę zapewnioną po skończonych studiach w zamian za opłacenie studiów?

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1006 dnia: Luty 16, 2017, 16:49:52 »
W UK stypendia fundują same uczelnie. Czy firmy to nie wiem. Ale i Oxford i Cambridge sprowadzają do siebie najlepiej rokujących uczniów z całego świata. Zresztą, znajomy z liceum w ten sposób dostał się na Oxford. Był kompletnym mózgiem z matematyki. Olimpiady, konkursy, cuda wianki- wygrywał jak leci. Więc w klasie maturalnej dostał propozycję studiowania właśnie na Oxfordzie. Uczelnia miała mu opłacić studia, załatwić miejsce w akademiku i przyznać stypendium.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1007 dnia: Luty 23, 2017, 16:58:04 »
A co ze swego rodzaju prywatnymi "fundacjami" czy "stypendiami"? W sensie, czy firmy fundują studia jakimś wyróżniającym się studentom, np podpisując z Nimi kontrakt na przyszłą pracę zapewnioną po skończonych studiach w zamian za opłacenie studiów?


Firmy z USA robią coś podobnego. Takie stypendia, dla najzdolniejszych absolwentów studiów z całego świata poza USA. xDDD

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1008 dnia: Luty 23, 2017, 18:32:24 »
Takie działania wysoko rozwiniętych państw jest wprost totalną pogardą dla gorzej rozwiniętej części świata. Biorą najzdolniejszych, którzy na miejscu robiliby 'pracę u podstaw' i jednocześnie w swej wręcz świadomej hipokryzji uzależniają te miejsca od własnych inicjatyw i funduszy... które posiadają m.in. dzięki zagarniętemu wcześniej ludzkiemu potencjałowi. Nie wspominam o tym, że w ten sposób bardzo powoli się cokolwiek zmienia, a wręcz stabilizuje się patologie i tak w kółko, my bogaci, oni biedni, do nas niech przychodzą biedni, ale tylko ci zdolni, a wy nadal bawcie się w biedzie, no, macie trochę drobniaków i kartkę z know-how. O, zaraz - macie surowce i tanie plantacje? A, no to może przyda się naszym u was jakiś biurowiec, no do tego trochę dróg, przy okazji może szkoła, pomyślimy, wyślemy jakichś młodych nauczycieli idealistów, my ich w sumie wolimy u siebie nie mieć...

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1009 dnia: Luty 23, 2017, 18:41:05 »
Czyli co? LEpiej zostawić tych biednych ale zdolnych aby do końca życia paśli kozy gdzieś na Ałtaju, bo nie stać ich na studia?
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1010 dnia: Luty 23, 2017, 20:32:42 »
Ależ skąd. Tylko czemu ich od razu zabierać do siebie? Po prostu to taki paradoks, że pierwszy świat śle pomoc w biedniejsze rejony(bo się w nich dzieje źle - ciekawe dlaczego w bogatych tak nie jest?), jednocześnie pobierając z nich to, co mają najlepszego, oczywiście znacznie bardziej na swoją korzyść, niż ze względu na hipotetyczny powrót tych ludzi do kraju, żeby coś tam zaczęli robić. Oczywiście to jest naturalne, że zdolny ambitny chce się rozwijać i ucieka z miejsca, gdzie nie może się łatwo rozwijać, tym bardziej, że go z otwartymi ramionami przyjmą we wspaniałym bogatszym kraju. Oczywiście robią to dla swojej korzyści, a nie dlatego, że są tacy wspaniali i przejmują się losem pasterzy kóz w Ałtaju, czy (już cokolwiek bardziej realnie) jakiegoś wybryku inteligencji w osobie biednego ucznia w Gornoałtajsku. Wysupłanie jakichś stypendiów na zasilenie własnego kraju kolejnym potencjałem jest niewielkim kosztem względem tego, jak wiele taki imigrant może dać potem. No bo gdzie ma wracać. Od lat ludzie z jego rejonu uciekają, zostaje średniawka i miernota, jak tam w ogóle można coś budować? Trzeba by być idealistą pozytywizmu i mocno patriotą. Dysproporcja między światami coraz większa, tego żadna pomoc finansowa nie poprawi. W pewnym sensie jest to podbijanie biedniejszej części świata, bo w końcu się coś podbija ze względu na jakieś korzyści, taki ludzki potencjał to super korzyść.
Pewnie wyolbrzymiam. Ale to dlatego, że to w sumie też dotyczy Polski. Właściwie to sobie teraz uświadomiłem, że w pewnej mierze jesteś ujęta w tym obrazie.

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1011 dnia: Luty 23, 2017, 20:46:45 »
Jak świat światem zawsze będą rejony biedne i bogate. Próby zasypania tych różnic w najlepszym przypadku kończą sie porażką. W najgorszym komunizmem.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1012 dnia: Luty 23, 2017, 21:46:06 »
Oczywiście, w końcu i u bogatych są miejsca kiepskie, choć wydaje mi się, że nawet w nich jest lepiej niż w ogromnej części reszty świata. I w ogóle nie chodzi mi o zasypywanie różnić, chociaż nie, wspomniałem o tym, właśnie jako o tej pomocy pierwszego świata, jakby z samego Nieba, nie przekreślam jej jako niepotrzebna, o ile to nie pomoc, która głównie polega na samym dawaniu i doraźnym ratowaniu(np. przed klęską regionu przez wysychające jezioro Czad, bo tam nie ma ani ludzi do tego, ani środków, a jakiś mądry co by się tym zajął, to już dawno wyemigrował), a nie długoterminowych strategiach przy udziale lokalsów(btw. znów mi się włącza lampka, że to jest tylko po to, żeby zrobić sobie swoiste hodowle potencjału...).
Dzisiaj jest już bardzo łatwo rozszerzać swoje wpływy na całym świecie, przemieszczać się, relokować kapitał, itd., więc wszystko dzieje się znacznie szybciej, m.in. rosną różnice między bogatymi a biednymi częściami świata, co raczej nie prowadzi do stabilności i będzie rodzić kolejne problemy w wolno rozwijających się krajach. Kurcze, ja nie mam nic przeciwko, żeby rozwinięte kraje jeszcze bardziej pchały ludzkość do przodu, o to chodzi przecież, nie o tamowanie rozwoju(choć danie kasy na rozwój biedniejszych i tak się zwraca z nawiązką bogatym...), tylko patrzę z politowaniem np. na takie pomysły jak balony dające całemu światu Internet, kiedy ogromna część nawet nie ma stałego dostępu do elektryczności. Technologia tak wystrzeli, że nie będzie się opłacało pomagać w rozwoju i oddolnego budowania struktur, gdzieś tam daleko, same jej odpryski i odrzuty wystarczą, żeby reszta świata i tak miała lepiej(już tak w sumie trochę jest).

Offline Hubtus

  • Newsman Bannerlord
  • Opój
  • *
  • Wiadomości: 354
  • Piwa: 126
  • Płeć: Mężczyzna
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1013 dnia: Marzec 09, 2017, 22:35:03 »
Tusk został ponownie wybrany szefem Rady Europejskie wynikiem 27:1. Moim zdaniem dobrze się stało, PiS sobie w pełni zasłużył sobie na taki wynik. Prowadzenie buraczanej polityki zagranicznej jak widać zaowocowało "zjednoczeniem unii". Ciekaw jestem, czy PIS zacznie wreszcie zauważać w swoim słowniku słowo "dialog" po tak sromotnej klęsce.

Offline Koxxus

  • Utracjusz
  • *
  • Wiadomości: 693
  • Piwa: 60
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Serio ziomuś, to nie mogło się udać"
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1014 dnia: Marzec 09, 2017, 22:48:33 »
Tusk grał pod dyktando Niemiec, oraz zapowiada się na drugą turę. PiS bardzo dobrze zrobił, dając kogoś innego. Wynik to wynik.

A teraz #PLEXIT :3
Jestem POTENCJAlnie najlepszym graczem NW


Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5327
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1015 dnia: Marzec 09, 2017, 22:49:43 »
Mam głęboko w poważaniu Unię, PiS i Marszałka a poza tym uważam, że Morawiecki powinien się leczyć.

Offline Bojar

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 956
  • Piwa: 225
  • Płeć: Mężczyzna
  • #BojarMusiPrzeprosić
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1016 dnia: Marzec 09, 2017, 23:46:37 »
uważam, że Morawiecki powinien się leczyć.

To jest mistrz Power Pointa :P

A teraz tak na serio...

PiS bardzo dobrze zrobił, dając kogoś innego. Wynik to wynik.

No właśnie nie, bo już jesteśmy jełopami na scenie międzynarodowej dzięki naszemu "srebrnemu lisowi dyplomacji". To co zrobił rząd to był kataklizm dla wizerunku rządowej dyplomacji (Poza Polską). To jak to "zinterpretowały" Wiadomości to już zupełnie inna sprawa. Ale warto spojrzeć jak zinterpretowała reszta świata... Rząd po prostu ośmieszył się niesamowicie i nie wiem kto wpadł na taki poroniony pomysł. Większość dużych gazet zagranicznych skomentowała to albo jako "samobójstwo" albo jako "niepochamowaną nienawiść kaczyńskiego". Począwszy na Washington Post, przez  Le Figaro, a skończywszy na Guardianie czy TheEconomist nie znajdziesz wzmianki o tym, że nasz Rząd podjął dobrą decyzję.
Całe to zamieszanie opiera się na fałszywym (w kontekście zebranych dowodów) przekonaniu Kaczora, że Tusk jest winny śmierci jego brata. Już abstrahując od tego, że był prezydentem miernym (wyjątkiem była lizbona, gdzie coś pokazał) to gdyby jakiekolwiek dowody były to Macierewicz w te pędy by je wyjawił. Wszystko, więc opiera się na Paranoi i Schizofrenii Kaczyńskiego.

Tusk grał pod dyktando Niemiec

Nie do końca się tu zgodzę... Raczej nie grał pod dyktando Niemiec, a po prostu nie sprzyjał Polsce. W sumie polska dyplomacja i działania w polskiego rządu w ramach UE dają d*py od jakiegoś czasu. Przykładowo European Commission for Democracy through Law lub jak kto woli "Komisja Wenecka". Zaproszona do Polski przez PiS, żeby sprawdzić "praworządność" i "zgodność" z konstytucją. Komisja stwierdziła, że PiS jednak "nie do końca" przestrzega zasad praworządności, więc PiS uznał, że Komisja Wenecka jest stronnicza, zła i jest wrogiem narodowym.


Offline Raichu

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Piwa: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Przyboczny marszałka
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1017 dnia: Marzec 11, 2017, 15:10:58 »
Tusk grał pod dyktando Niemiec, oraz zapowiada się na drugą turę. PiS bardzo dobrze zrobił, dając kogoś innego. Wynik to wynik.

A teraz #PLEXIT :3

Co z tego, jak nic nie było przygotowane odpowiednio wcześnie. Nasza dyplomacja przespała ostatnie miesiące. O takie rzeczy powinno się zabiegać dużo wcześniej, budować kolacje, przestawiać swoje stanowisko itd. Wielu krajom Tusk nie odpowiadał. Saryusza-Wolskiego wyciągnięto w ostatniej chwili z kapelusza i mimo jego wysokich kompetencji, i mimo tego że jest znanym politykiem w UE, to nikt na jego kandydaturę nie zagłosował.

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1018 dnia: Marzec 12, 2017, 19:13:27 »
Saryusz-Wolski to w Europie pan nikt. Zwłaszcza że niepisana zasada określa, że na to stanowisko wybierani są byli lub obecni szefowie rządów. Najwyższą funkcją jaką Saryusz-Wolski pełnił było zdaje się stanowisko wicepremiera.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline Trebron2009

  • 2009
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2033
  • Piwa: 308
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #1019 dnia: Marzec 13, 2017, 10:05:16 »
A teraz #PLEXIT :3
I wtedy co? Bawimy się w drugą Ukrainę i trzeci świat? Czy może mityczne partnerstwo z Rosją. Polska bez Unii to powrót do czasów kiedy w radiu leciało Dragostea Din Tei. Mimo, że nasza polityka jest ciągle chlewem to od tamtych dni wiele się zmieniło na dobre.
Moda na gimboprawicę i bezrefleksyjne wychodzenie z Unii mnie przeraża.