Najnowsze newsy ze świata Mount&Blade: ( Dodaj własny news )

Bannerlord: Fizyka broni - część 2. (Dev Blog 16/11/17)

16.11.2017 | Dodał: Eltarek

Właśnie ukazał się kolejny cotygodniowy blog dewelopera! Liczniki ustawiamy na 32, natomiast oczy zagłębiamy w tematyce dzisiejszego wpisu - fizyce (...) więcej

Ruszają nominacje do plebiscytów!

13.11.2017 | Dodał: Dyktator

Rusza pierwsza faza plebiscytów na gracza roku 2017! Potrwa ona do 25 listopada. więcej

Bannerlord: Khanat Khuzaicki - omówienie frakcji (Dev Blog 09/11/17)

10.11.2017 | Dodał: Hubtus

To już trzydziesty pierwszy Dev blog, w którym to twórcy opowiadają nam o swojej grze. Tym razem został on poświęcony kolejnej (...) więcej

Strona główna Mount&Blade | ukryj panel

Pokaż panel z newsami »

Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Karczemna debata polityczna. Ława główna.  (Przeczytany 102137 razy)

Opis tematu: W I poście linki do powydzielanych tematów

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Trebron2009

  • 2009
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2032
  • Piwa: 307
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #900 dnia: Kwiecień 23, 2016, 15:54:50 »
Cytuj
Jak widać Singapur ma się czym chwalić a Warszawa - nie za bardzo.

Widać to na podstawie zmanipulowanego zdjęcia? :D dobre. Próbując ustalić sukces gospodarczy danego kraju skupia się na konkretach a nie kiepsko zestawionej grafice zrobionej przez pryszczatego gimbusa.
"Warszawa nie ma się czym pochwalić" - no dobre. XD Kuce zapatrzone w Chiny i używające jednostronnych argumentów mnie rozbrajają.
No i kiedy Korwin robi chamską manipulację to "przecież każdy w polityce tak robi" :D a kuce pierwsze do płaczu jak to inni kłamiom i kity wciskajom. Żenada i zero konsekwencji. Stronnictwo Korwina jest tyle samo warte co PiS i PO.

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5327
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #901 dnia: Kwiecień 23, 2016, 17:52:27 »
Chcę Ci tylko przypomnieć, że to Ty nadal tylko jęczysz. Fakty są oczywiste - Warszawa się rozwija słabiutko (a i tak dobrze, że w ogóle) A Singapur osiągnął sukces. Nie przedstawiasz nadal żadnych argumentów i co tu dyskutować. Aż mi się przypomniały spory PO-PiSu o zamach czy go był czy nie było, ale prostych wniosków nikt nie wyciągął, że trzeba zreformować służby specjalne i przeprowadzić dymisję tego to już nikt nie poruszał. Najważniejsze poobrzucać błotem wszystko w około. Po co wnioski.

Chamska manipulacja to jest oczywiste nadużycie. Wieżowce w Singapurze stoją a sam Singapur jest bogaty. A Warszawa jest w porównaniu do niego biedna i tyle. I oto chodziło. Każdy jednak widzi to co chcę. Nie zmienia to faktu, że żałośnie jęczysz i nadajesz na kuców a nigdy w dyskusji nic poza krytyką wszystkiego nie potrafiłeś wykrzesać.  Jak ktoś jednak chcę to nawet o trafnie użyty mem się może przyczepić.

Co do kucy to już wielokrotnie powtarzałem, że większość grubo ponad 90% nie wie o co chodzi i tylko po Korwinie powtarza a więc ich postawa jest jaka jest. W tym konkretnym przypadku to nie "gimbaza" KORWINowska nadaję bez ładu tylko Ty Norbercie, ale jak to mówią "źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz"

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #902 dnia: Kwiecień 23, 2016, 19:04:27 »
W Polsce kochamy wieżowce, bo są takie amerykańskie i wysokie i w ogóle, więc rzeczywiście jest to żałosne, że taki mały kraik jak Singapur ma ich wiecej. Nie żeby miał zupełnie inne geopolityczne położenie, historię, powierzchnię, ludność i całą resztę :) To jest zupełnie nieistotne.

Offline Trebron2009

  • 2009
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2032
  • Piwa: 307
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #903 dnia: Kwiecień 23, 2016, 19:37:42 »
Próbowałem ci ive kiedyś prezentować argumenty - kończyło się na dawaniu filmików korwina i anegdotkach. Warszawa się słabo rozwija według ciebie, no to dość radykalne stwierdzenie bo przecież mierzysz postęp wieżowcami których w Warszawie jak na Europę jest od groma.
Singapur jest bogaty przez wiele czynników które na to wpływają i których wpływu nie ma w Polsce czy innych krajach Europy. Ekonomia jest o wiele bardziej złożona niż anegdotki i obrazki którymi ciągle operujesz i tytułujesz je argumentami. Coś co jest nieprzewidywalne i złożone a do tego mocno wystawione na losowy czynnik ludzki nie podlega prostym kalkulacjom "na chłopski rozum" wujka Janusza. Ogarnij się bo na siłę chcesz widzieć w Europie i Polsce zapadającą się dziurę a Chinami byś tytułował same niebiosa. Azja i Europa działają nie tylko według innych czynników geopolitycznych ale też mentalność ludzi jest całkowicie inna, nie da się przewidzieć zdarzeń ekonomicznych i zaprogramować sobie dobrego startu w danej dziedzinie. Nie da się też powiedzieć że Europa na pewno upadnie a Chiny będą się wciąż piąć w górę, wszystko jest możliwe ale propaganda opozycyjna kompletnie wyprała mózgownicę swoim "samodzielnie myślącym" wyborcom wpierając jedyną prawdę i jedyną wizję przyszłości. Jak to jest cholernie żałosne. Zacznij naprawdę myśleć zamiast łykać syfy które ci podtykają samozwańczy antysystemowcy.

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5327
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #904 dnia: Kwiecień 23, 2016, 21:16:35 »
Macie racje chłopaki.

Trebron w tym, że "różne" czynniki wpływają na bogactwo Singapuru - zgadza się, niskie podatki i poprzez to wyzwolenie przedsiębiorczości.

Huth zaś w tym, że Singapur miał swoją historię, która wpłynęła na to co jest teraz. No i też pełna zgoda Singapur, który jest niepodległy ok. 60 lat po prostu poszedł stroną kapitalizmu i stąd jest to co jest teraz.

No czyli w końcu się zgadzamy a ja ubrałem to w słowa.

A Warszawa tak jak napisałem na skalę europejską rozwija się całkiem nieźle. Jednak Europa to aktualnie 3 świat. Perspektywy demograficzne są żadne a sama Europa jest zadłużona na całym świecie. Statystyki zaś co do takich krajów jak np. Polska są jasne. ZUS padnie kwestia tylko jak długo będzie się sztucznie utrzymywać trupa. A same europejskie społeczności po prostu wymierają. I tego wszystkiego będziemy świadkami za naszego życia.

No ale już dobrze. Ja rozumiem, że mam reputację kuca a teorię, które głoszę to archaizmy i przestarzałe i tak dalej. W takim razie ja czekam na Wasze propozycję co należy zrobić. Skoro historia świata i to jak on funkcjonował i według jakich zasad się rozwijał do Was nie przemawia. To jestem ciekaw jaką inną mityczną drogą podążyć trzeba. Obniżyć i uprościć podatków - nie, kara śmierci - nie, uproszczenie prawa - nie, zakazanie deficytu - nie. No to w takim razie co? Negować można ale trzeba dać coś w zamian. Mi też retoryka Korwina średnio odpowiada, ale nie widzę alternatywy. Krzyczeć i negować też umiem. A więc teraz ja oddaję pałeczkę, swoje "korwinizmy" chowam do plecaka i zamieniam się w słuch.

Co należy zrobić aby Polska była :
a) w stanie dogonić chociażby takie Niemcy,
b)spłacić długi,
c)jak rozwiązać problem zbankrutowanego ZuSu,
d) zapobiec katastrofie demograficznej
e) i zrobić tak aby się opłacało tutaj pracować i mieszkać.

 No to są fakty, które są oczywiste i średnio rozgarnięty człek zdaję sobie z nich sprawę. No to się wszyscy pośmiali z Korwina, gimbazy i ogólnie tych memów no i teraz mądrzejsi ode mnie z Trebronem i Huthem na czele proszę o Waszą wizję abym mógł w końcu przestać kalać się towarzystwem tej gimbazy i irytować takie autorytety jak adriankowaty, który biedny trzęsię się na sam widok mojego posta i ze stresu minusuje.

Offline Trebron2009

  • 2009
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2032
  • Piwa: 307
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #905 dnia: Kwiecień 23, 2016, 22:18:36 »
Cytuj
Europa to aktualnie 3 świat
Chciałem tu przestać czytać ale jakoś się powstrzymałem.

Nie będę tu robić wizji ulepszania Polski nie siedząc w środowisku które ma do tego możliwości, informacje i wiedzę, nie pierdoły wyczytane na jakichś stronach czy fanpejdżach. Z zewnątrz to wygląda super prosto i łatwiutko, tymczasem polityka to walka różnych interesów i wpływów. Żadna partia nie będzie w stanie zrealizować swojego programu w 100% nie idąc na żadne ustępstwa, przy tym wszystkim decyzyjna nie jest tylko jedna osoba i cały proces się komplikuje. Porażające jest jak ludzie naiwnie wierzą że po prostu "coś się zrobi" i będzie. Dlaczego partie zapowiadające różne zmiany często wycofywały się z założeń. Co powie typowy Seba - a bo politycy som głupi, nieudolni i chcą tylko kraść? :D Serio? A czy jakby kraj był bogatszy to nie byłoby więcej do kradnięcia? To dlaczego jeszcze kraj nie jest bogaty. Może dlatego że to wszystko nie jest jednak takie proste do zrealizowania, nawet dla jednej partii z ustalonymi celami. Na politykę i sposób prowadzenia państwa wpływają różne grupy interesów - biznesmeni, ludzie z różnymi interesami, zagraniczne i krajowe korporacje, przestępcy itp. O większości relacji i procesów zachodzących wewnątrz rządu nie wiemy NIC. Więc jak tu można prorokować. Dajmy na to Korwin dochodzi do władzy. I co, i zmienia wszystko tak jak zaplanował? Gówno prawda. Stanąłby przed zadaniem do wykonania i powiedziałby - no jednak to nie takie proste, chyba mi się nie uda. Dlaczego? Nie wiem. Ale potrafię to przyznać, w przeciwieństwie do ludzi którzy coś czego nie rozumieją próbują tłumaczyć w proste, idiotyczne sposoby, czasem nawet teorie spiskowe - bo nie czują się dobrze nie rozumiejąc czegoś. Stąd popularność antysystemowych partii w ostatnim czasie, zręcznie żerujących na pseudointeligentnym targecie. Bo przecież każdy jest ekspertem od ekonomii, polityki i wie czego najlepiej potrzeba państwu. Łechtając ego takich ludzi zbiera się głosy. I to robi Korwin.

Cytuj
Obniżyć i uprościć podatków - nie, kara śmierci - nie, uproszczenie prawa - nie, zakazanie deficytu - nie. No to w takim razie co?
Co? Też nie wiem. Według mnie:
Obniżenie i uproszczenie podatków - tak
kara śmierci - nie
uproszczenie prawa - tak
zakazanie deficytu - nie
Pozostaje pytanie czy to wszystko byłoby wykonalne. Tego nie będziemy wiedzieć, prawdopodobnie nawet wykształceni ludzie którzy mają kontakt ze środowiskiem politycznym tego by nie wiedzieli na 100%. To jeden z powodów dlaczego uważam że każda rozmowa o polityce jest jałowa.

Offline Bojar

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 956
  • Piwa: 225
  • Płeć: Mężczyzna
  • #BojarMusiPrzeprosić
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #906 dnia: Kwiecień 23, 2016, 22:57:29 »
Zakazać deficyt... No tu padłem :D
Deficyt to jest coś co planujesz jako pierwsze... To brzmi dziwnie, ale tak jest. Nie dochody, nie wydatki, ale właśnie deficyt. W gigantycznym skrócie chodzi o to, że większość bogaczy jest zadłużona... Czemu? Ponieważ inwestując swoje pieniądze "zamrażasz" na jakiś czas swój kapitał obrotowy. Lepiej zainwestować pieniądze kogoś, a swoimi działać w inny sposób, ponieważ swoimi pieniędzmi możesz działać jak chcesz, A kredyty otrzymujesz zazwyczaj na konkretne cele... (dobra koniec gigantycznego uproszczenia) Rozumiem, że z gospodarką państwa jest trochę inaczej, ale deficytu na poziomie 0-2% praktycznie nie da się uniknąć. Oczywiście z obecnych wyliczeń wynika, że przez idiotyczne gospodarowanie obecnego rządu przekroczymy granicę z traktatu z maastricht, czyli 3 % a to z automatu sprawia, że UE wszczyna postępowania naprawcze wobec nas, a to miłe nie jest... Jakby sobie odpuścili to durne 500+ i inne socjalne obietnice to byłoby lepiej (najprawdopodobniej koło 2% może nawet mniej, bo z wstępnych kalkulacji na 2016 wychodziło im nawet jeśli mnie pamięć nie myli 1.3%), ale na to liczyć nie możemy gdyż to była główna propozycja PiSu i muszą się jej trzymać... Tak więc deficyt jest czymś naturalnym (oczywiście do pewnego stopnia) i nie warto z tym tak na siłę walczyć.

Jednak Europa to aktualnie 3 świat

Ale tu ma trebron rację :P Trochę po bandzie pojechałeś :P

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #907 dnia: Kwiecień 24, 2016, 08:40:34 »
Czytam sobie skrótowo o historii Singapuru i pierwszy fakt - został wydzierżawiony przez Kompanię Wschodnioindyjską, a potem kupiony przez Brytyjczyków. To znaczy, że kapitalizm to tam mieli od dwóch wieków, tylko że bez niepodległości.
To tak jakby USA wykupiło sobie cały teren Polski, przekształcił ogromną część w bazę wojskową, inną ogromną część w port, i jakimś cudem na to wszystko zdobyłby rynki zbytu, szlaki itd. Aha i ustanowiło rządzącą nieprzerwanie przez ponad 60 lat partię. Pragmatyczną, autorytarną i bez ogromnych mas wyborców...
Chcę po prostu zauważyć jak bardzo różni się malutki nadmorski Singapur od calkiem sporej rolnej i leśnej pokomunistycznej lądowej Polski. Jest po prostu wszystko większe, wolniejsze, trudniejsze i logistycznie nieefektywne, jeśli chodzi o szybkość zmian.
Oczywiście to się powolutku da robić, ale natrafiamy na inny problem...
... w tym kraju mamy ludzi, dla których liczy się przede wszystkim socjal. I katolicka polityka społeczna ostro w stronę skrajności(tak jakby homosie i aborcja determinowała ich życie i dobrobyt AAAAAaaa!). I 'za komuny było lepij' oraz 'k***a, moje pole!' oraz 'ale urwał (c**j nie pomogę i nie przestawię taksy, w końcu z********e mi wypłacą z ubezpieczenia) itd... Ci co myślą inaczej są młodzi, nie chodzą na wybory, emigrują. Na szczęście hiperunijny entuzjazm nabuchany przez postkomuchów i długo malowany na różowo przez PełO opadł.
A przywódcą tych niby bardziej pragmatycznych jest arystokrata publicysta z d**y trabka "zawsze się trochę gwałci a za hitlera było lepij" Janush, który potrafi każdą kampanię s********ć, a w wewnętrznej walce partyjnej jest mistrzem destrukcji. No z*******e perspektywy.
Choć i tak nie jest tak źle, jak to widzi IvE

Aż sobie muszę zmienić awatar ze wzburzenia
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2016, 10:32:52 wysłana przez Lew »

Offline Kradus

  • Moderator Warband
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2054
  • Piwa: 214
  • Płeć: Mężczyzna
  • Stanisław Cat Mackiewicz
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #908 dnia: Kwiecień 24, 2016, 08:55:03 »
[...]ale natrafiamy na inny problem...
... w tym kraju mamy ludzi, dla których liczy się przede wszystkim socjal. I katolicka polityka społeczna.

Nie ma to jak postawić obok siebie raka tej cywilizacji z jej fundamentami...

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #909 dnia: Kwiecień 24, 2016, 09:30:26 »
Tylko że to się łączy...

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5327
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #910 dnia: Kwiecień 24, 2016, 09:45:55 »
Na początku się ustosunkuję do wypowiedzi Trebrona. Bo jest najciekawsza.

Oczywiście, że wszystkiego nie da się zrealizować. Trzeba jednak wiedzieć co chcemy finalnie osiągnąć i do czego zmierzamy to oczywiste. A realnie? Wiemy, że uproszczenie i obniżenie podatków jest konieczne. Docelowo powinniśmy wywalić VAT, akcyzy, dochodowy jednak realnie pewnie uda się zrealizować z połowę z tych rzeczy lub mniej. Wprowadzanie np. jednego stałego podatku liniowego jest realne(jest to mało przyjazny podatek ale sam fakt, żę będzie jeden podatek i uproszczony to już wielki gigantyczny plus) Taka rzecz to już będzie epokowy krok. Oczywiście zakładając, że przejmujemy władze na aktualnych zasadach.

Kara śmierci to też absolutna podstawa tak samo jak prawo do posiadania broni w normalnym społeczeństwie. Oba postulaty są jak najbardziej do wprowadzania bo większość społeczeństwa je popiera. Kara śmierci oczywiście, tylko za przyłapanie na gorącym uczynku. Lub gdy mamy absolutną pewności - film, nagranie, DNA

Deficyt to też sprawa najważniejsza. Nie możemy pozwalać aby rząd nas wszystkich zadłużał !!!! Wiele krajów na świecie zakazuje zwiększanie deficytu. Postulat realny. Gdy pozwalamy na powstawanie deficytu dajemy politykom narzędzie do łupienia obywateli, lub do innych malwersacji finansowych, które taki zabieg umożliwia.

Legalizacja rzeczy i innych: Powinno być legalne wszystko, ale samo zalegalizowanie trawki co jest jak najbardziej realne już rozwiązuje sporo problemów.

A więc postulaty są jak najbardziej realne. W 100% nigdy się nie uda bez jakieś rewolucji tego zrealizować. Jednak gdy wiemy już co robić to realizowanie podstawowych realnych postulatów w aktualnej sytuacji politycznej wg. naszej zdobytej wiedzy. To już daję nam gigantyczną poprawę sytuacji.

@Huth

Po prostu sobie sprawdź jakie bogactwo miał Singapur gdy stawał się niepodległy. A bełkotanie, że wyćwiczyli sobie kapitalizm i mają go w genach. To już skrajne faux paus. Człowiek z natury ma w sobie duszę kapitalisty. Bo kapitalista ma coś z łowcy a to jest wrodzone. Ba ! Polacy dzięki latami pod komuną, wyćwiczyli się w kombinowaniu co czynni z nas pefekcyjnych kapitalistów. Zresztą idealnie pokazały to pierwsze lata po odzyskaniu niepodległości. Funkcjonowała wtedy najbardziej liberalna ustawa Wilczka w Polsce i dynamicznie się rozwijaliśmy. A kapitalizm kwitł. Wystarczy tylko powrócić do tej ustawy.

@Bojar

Wszyscy regularnie łamią postanowienia z Maastricht. Węgry się podcierają rezolucjami. Grecy również. Austria łamie postanowienia. Wszyscy teraz się też wzięli za łamanie postanowień Schengen. Unia to trup. Unia nie ma armii. Unia nic nie może. Możemy sobie zrobić cokolwiek, szczyt co mogą zrobić to posłać nam rezolucję. W jakim świecie ty żyjesz. No i przede wszystkim:

Państwo jest bogate, bogactwem swoich obywateli. Państwo nie ma się bogacić tylko służyć. Dlatego zakazanie deficytu to jest pierwsze co trzeba zrobić.

Offline Bojar

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 956
  • Piwa: 225
  • Płeć: Mężczyzna
  • #BojarMusiPrzeprosić
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #911 dnia: Kwiecień 24, 2016, 11:29:43 »
Przestań patrzeć przez tą swoją lornetkę i spojrzyj na świat z dalszej perspektywy... Wyobraźmy sobie Ivego premiera...
Chcesz usunąć VAT... Prawo unijne stanowi, że VAT 15 % musi być ze względu na to, że wszystkie kraje członkowskie mają być konkurencyjne (czy coś w ten deseń).
Dobra, w takim razie odchodzimy z UE "bo to trup". Ale UE może żądać zwrotu środków na np. rolników (czym nam grozi już teraz). Co się wtedy stanie? Rolnicy spalą ci samochód i będą stać przed sejmem. A powiedzmy sobie szczerze, że jak rolnicy potrafią się wkurzyć o to, że Rosja po prostu nie chce z nami handlować to jak się wkurzą na przerwanie strumienia gotówki z twojej winy... W następnych wyborach stracisz cały elektorat wiejski, więc prawdopodobnie tego nie zrobisz, bo nie jesteś idiotą... Większość społeczeństwa pozytywnie ocenia naszą współpracę z Unią, która nadal jest dla nas opłacalna. Dostajemy zdecydowanie, więcej niż na tym tracimy i według wyliczeń rozwój bez Unii na przestrzeni lat byłby zdecydowanie niższy niż rozwój z Unią.
Dopóki, więc to się nam opłaca nie warto tego robić. Ale lecimy dalej...

Kara śmierci... Jak dla mnie to marnowanie czynników produkcji, ja bym zrobił prawilny gułag i niech pracują. Co do bronii to jestem pro-militarny, więc jestem za. Choć obecnie masz dostęp do broni palnej. Z tego co wiem musisz być zarejestrowany w klubie a następnie po testach możesz pozwolenie na taką broń palną uzyskać. Oczywiście wolałbym pełne pozwolenie, ale tu można się spierać.

Legalizacja wszystkiego... Chodzi o to, że jak ktoś chce coś robić i to nie zagraża innym to niech to robi. Co innego jak to zagraża np. prowadzenie auta pod wpływem... dla mnie kary za takie zachowania powinny być wyższe.

A teraz spojrzyj na społeczeństwo w Polsce. Koło 30% to chrześcijańscy socjal demokraci... Oni twojej polityki nie poprą za nic. Po za tym są najbardziej zdeterminowaną częścią społeczeństwa i stanowią twardy elektorat PiSu. Dalej masz koło 5-10 % antysystemowców, faszystów czy też nacjonalistów (to się będzie zwiększać przez kryzys migracyjny) . Oni mogą cie poprzeć, ale popatrz, że oni chcą polityki typu "dajcie nam pieniądze". Wystaczy popatrzeć na programy wyborcze wszystkich bojówek nacjonalistycznych.
Dalej masz nazwijmy to mieszkańców "centralnych". Zazwyczaj mieszkańcy miast, którzy zazwyczaj mają gdzieś co się w Polsce dzieje i dlatego % głosujących wśród nich jest tak niewielki. Oni mogą cię poprzeć, ale też nie wszyscy, ze względu na to, że duża część społeczeństwa ma zakodowane po latach socjalizmu, że czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy i tyle.
A no i nie zapominaj o rosnącej lewicy. Koło 10% społeczeństwa ma zapędy typowo lewicowe a to się zwiększa, ponieważ ten charyzmatyczny idiota Zandberg przekonuje ich do swoich poglądów. Po za tym nie zapominaj o silnych związkach zawodowych. Przecież jak im powiesz, że coś im zabierasz to ci dom spalą

Zostaje ci koło 20% społeczeństwa skłonnego popierać twoje idee. I powiedz mi jak ty chcesz to zrobić :D

Offline SaddamKrK

  • Utracjusz
  • *
  • Wiadomości: 783
  • Piwa: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #912 dnia: Kwiecień 24, 2016, 12:36:36 »
... w tym kraju mamy ludzi, dla których liczy się przede wszystkim socjal. I katolicka polityka społeczna ostro w stronę skrajności(tak jakby homosie i aborcja determinowała ich życie i dobrobyt AAAAAaaa!).
Tylko że to się łączy...

Co ma socjal do zakazywania aborcji, in vitro, czy eutanazji? Z punktu widzenia ekonomii, to jest przecież całkowite przeciwieństwo socjalistycznej polityki - nie trzeba wydawać kupy kasy na tego typu zabiegi :)

Offline Prußak

  • Sołtys
  • *
  • Wiadomości: 3209
  • Piwa: 236
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #913 dnia: Kwiecień 24, 2016, 12:40:05 »
Wypowiem się tylko co do legalizacji - nie powinno się zabraniać ale uświadamiać co jak działa i jakie ma skutki.
Niedawno miałem wykład właśnie od osoby która zajmuje się prawie 30 lat osobami uzależnionymi i nie chodzi tylko o alkohol czy narkotyki, ale o uzależnienie od komputera etc. I właśnie bardzo mi zaimponowało jego stwierdzenie, że społeczeństwo należy uświadamiać co niesie za sobą dana używka, a nie zabraniać i mowić że to wszystko jest złe. Wszystko jest dla człowieka, ale najczęściej ludzie sięgają po to co jest zakazane by spróbować, a następstwem tego są kłopoty z niewiedzą. Aktualnie większość społeczeństwa nie ma pojęcia dokładnie jakies skutki ma dany narkotyk, jest zły po prostu, dlaczego? Bo jest narkotykiem, tak wygląda większość polskiego, głupiego społeczeństwa które nadal siedzi w lesie, popijając wódką bo wódka to nie jest narkotyk, tylko polska wódka to leczy wszystko.
Informować ludzi, nie mówić nie bierz, tylko daj im informacje co może się stać po zażyciu którejś z nich. Przykład jaki podał - masz problemy z wątrobą to nie pij wódki, masz problemy z sercem, to nie bierz się za kokainę czy amfetamine, masz trudny moment w życiu, depresja to nie bierz się za marihuane. Oczywiście najlepszym sposobem jest życie bez żadnych używek, ale większość kłopotów ludzi pochodzi właśnie z niewiedzy. Bierzesz leki na depresje, w poszukiwaniu czegoś innego zapalisz sobie kilka razy Sative i wpadniesz jeszcze gorzej. A potem samobójstwo, ludzie dowiedzą się, że paliłeś marihuane to marihuana okazuje się złem. Nie, nie jest złem, po prostu wzieła się za to osoba która nie powinna.

Co ma socjal do zakazywania aborcji, in vitro, czy eutanazji? Z punktu widzenia ekonomii, to jest przecież całkowite przeciwieństwo socjalistycznej polityki - nie trzeba wydawać kupy kasy na tego typu zabiegi :)
Zgodzę się sam, ale sam jestem w opozycji do zakazywania. Wolę umrzeć jak Peter Smedley, niż męczyć się i swoją rodzinę. Twardogłowi katole nie zrozumieją, komórka jajowa po zapłodneniu jest już człowiekiem według nich, więc należy wypłacać 500 złoty już od tego momentu, w końcu przyjście na świat nie jest ważnym wydarzeniem.
Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5327
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #914 dnia: Kwiecień 24, 2016, 13:05:54 »
@Bojar

Członkostwo w Unii nic nie nam nie daję. Bardziej tracimy na tym. Wszystko ma dwie strony a pieniążki z Unii to nie jedyne co niby z Unii mamy. Poprzez bzdurne ustawodastwo, wymogi zadłużania się aby pobrać te pieniądze, regulacje - tracimy o wiele więcej niż zyskujemy. Do tego dochodzi składka, którą wpłacamy i nawet ona jest aktualnie wyższa niż wpływy z UE nie wspominając o regulacjach przez, które tracimy miliardy złotych. Polecam:

Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa - Tomasz Cukiernik

Dalej Unia nic nie może nam zrobić, poza posłaniem kartek papieru. Możemy się w nich całkowicie wypiąć. Węgry i inne kraje sobie na to dyndają. A więc to ze spokojem. Również w kwestii VATU nie musimy ich słuchać. Aczkolwiek będzie ciężko VATowskiej czapy się pozbyć. Przynajmniej dopóki kraj jest gigantycznie zadłużony.

@Antyklerykarne pitolenie:

Wiecie co. Jeśli ktoś uważa, że kościół jest przyczyna zła to chyba spadł z drzewa na główkę. W czasach ortodyksyjnego katolicyzmu wynaleziono samochody, samoloty i inne. Religia nie ma nic do rzeczy. A jest przydatna bo promuję naturalne wartości. Jak ktoś sobie chcę być homosiem czy przeprowadzić aborcję to i tak to zrobi. Nie możemy jednak tego promować i na to przyzwalać w oficjalnym nurcie. To przeczy rozwojowi. Jeśli gatunek ludzi ma się rozmnażać i rozwijać co jest godne z naturą, to nie możemy przyzwalać na zabójstwa dzieci. Co do in vitro powinno być oczywiście legalne ale państwo nie powinno tego dotować. Wszystko.

@Prusak !!!! napisał teraz BARDZO WAŻNA RZECZ.

Dokładnie powinno być tak jak on piszę. Dopóki nie damy dziecku sparzyć się ogniem dopóty będzie mieć zapędy do zabawy nim. A jak się sparzy to już będzie wiedzieć czym jest ogień jak powinno się z niego korzystać i jak się kończy igranie z nim. Dlatego penalizacja posiadania wszelkich specyfików nie ma żadnego sensu. Tylko podkręcamy atmosferę wokół tego.

@Bojar

Co do tych twoich socjologicznych szacunków. Wystarczy silny lider i społeczeństwo wokół niego się skupi. Takich liderów jest setki. Nawet taka szkarada jak Piłsudzki umiał skupić wokół siebie ludzi. A jak ze związkowcami się postępuje pokazała Iron Lady.