Najnowsze newsy ze świata Mount&Blade: ( Dodaj własny news )

Bannerlord: Fizyka broni - część 2. (Dev Blog 16/11/17)

16.11.2017 | Dodał: Eltarek

Właśnie ukazał się kolejny cotygodniowy blog dewelopera! Liczniki ustawiamy na 32, natomiast oczy zagłębiamy w tematyce dzisiejszego wpisu - fizyce (...) więcej

Ruszają nominacje do plebiscytów!

13.11.2017 | Dodał: Dyktator

Rusza pierwsza faza plebiscytów na gracza roku 2017! Potrwa ona do 25 listopada. więcej

Bannerlord: Khanat Khuzaicki - omówienie frakcji (Dev Blog 09/11/17)

10.11.2017 | Dodał: Hubtus

To już trzydziesty pierwszy Dev blog, w którym to twórcy opowiadają nam o swojej grze. Tym razem został on poświęcony kolejnej (...) więcej

Strona główna Mount&Blade | ukryj panel

Pokaż panel z newsami »

Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Karczemna debata polityczna. Ława główna.  (Przeczytany 101899 razy)

Opis tematu: W I poście linki do powydzielanych tematów

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5325
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #675 dnia: Marzec 24, 2015, 08:26:40 »
W tej chwili Polska nie jest zagrożona, co nie zmienia faktu, że jesteśmy potencjalnie łatwym celem. Brak powszechnego dostępu do broni, nie posiadanie broni atomowej czy innych konkretnych nie odstrasza tak bardzo od ewentualnego ataku.

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #676 dnia: Marzec 24, 2015, 20:51:58 »
To nawet nie chodzi o dostęp do broni ( bo do samolotu z pistoletem Cię nie wpuszczą a jak jakiś ciapak zechce się wysadzić na stadionie narodowym to gnat za pasem też Ci nie pomoże) czy o atom (gdzie chcesz nim walnąć? w Syrię czy Nigerię?). Chodziło mi raczej o nasze narodowe podejście "jakośtobędzie" i niezbyt sprawne służby mające zapobiegać takim atakom.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline Octavian

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2297
  • Piwa: 336
  • Płeć: Mężczyzna
  • 21. Pułk Piechoty THD
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #677 dnia: Marzec 24, 2015, 21:06:02 »
Mi też się wydaje, że to jednak jest optymizm. Dziś rozbił się samolot, zginęli ludzie, ludzie zginęli również w wypadkach samochodowych. Nie zmieni to jednak polityki transportu. Te ofiary są wpisane w koszty rozwoju cywilizacji.
Liczba osób które zginęły w wypadkach samochodowych jest niewyobrażalnie duża. "1896 roku – kiedy odnotowano pierwszy wypadek śmiertelny w wyniku wypadku drogowego zginęło na świecie 35 mln osób." - z Wikipedii hasło wypadek drogowy.
I co, i nic! To jest cena postępu.
Skok cywilizacyjny jaki się dokonał w zachodniej cywilizacji pogrążył państwa biedne, zbudował wielką przepaść. To prowadzi to terroryzmu, który rodzi ofiary. No i nic, tak po prostu jest.
Jednak myślę, że stopniowo będziemy rozliczani z naszej postawy, że ta granica się pomalutku przesuwa  i podobnie jak w przypadku wypadku samochodowego łatwiej zaakceptować ofiary niż rozwiązać problem.

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #678 dnia: Marzec 25, 2015, 08:04:36 »
Mimo wszystko samolot nadal jest najbezpieczniejszym środkiem transportu. I ta granica faktycznie się przesuwa, ale w drugą stronę. Coraz większych restrykcji. Bo o ile w samochodzie jesteś odpowiedzialny za siebie i pasażerów tak w samolocie cała odpowiedzialność leży na obcych ludziach.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline Lord Typhoon

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 194
  • Piwa: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Konny
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #679 dnia: Marzec 25, 2015, 09:02:21 »
Tyś panie chyba nie czytał co to anarchia. Anarchia zakłada nie fukcjonowania żadnej władzy oraz praw. Korwin chcę aby istniało państwo które przestrzega władzy i prawa, po prostu nie ma ono ingerować w życie obywatela. Ze zdziwieniem czytam skąd takie pomysły przychodzą ludziom do głowy, że to niby anarchia. W czasach nowożytnych gdy europejczycy rządzili światem przez setki lat tak było. Do zasad tej cywilizacji chcę Korwin powrócić. Gdzie Ty tam widzisz anarchię to ja nie wiem.
Tak, jednym słowem Korwin chce wrócić do średniowiecza, gdzie o jednostkę dbała ona sama, a nie instytucja państwa. Szkoda tylko, że nie jest w stanie zauważyć, że odkąd wprowadzono socjalizm, rozwój osiągnął niewyobrażalną wcześniej prędkość. Problem polega na tym, że "lemingi" i ludzie im podobni są głupi, leniwi i chcą, żeby przez całe życie i w każdym aspekcie życia to państwo było tym, które prowadziłoby ich za rączkę. To nienormalne. Warto jednak wspomnieć także, że to, co chce Korwin też jest nienormalne. Nie po to przez tysiące lat rozwijaliśmy się społecznie, żeby porzucić owoc tego rozwoju jakim jest państwo socjalne. To co teraz mamy nie jest idealne, dlatego trzeba znaleźć złoty środek między Korwinem, a skrajną lewicą.

Offline Daedalus

  • Admin Emeryt
  • Błędny rycerz
  • ***
  • Wiadomości: 3912
  • Piwa: 138
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #680 dnia: Marzec 25, 2015, 09:40:30 »
Cytuj
Tak, jednym słowem Korwin chce wrócić do średniowiecza, gdzie o jednostkę dbała ona sama, a nie instytucja państwa. Szkoda tylko, że nie jest w stanie zauważyć, że odkąd wprowadzono socjalizm, rozwój osiągnął niewyobrażalną wcześniej prędkość. (...) Nie po to przez tysiące lat rozwijaliśmy się społecznie, żeby porzucić owoc tego rozwoju jakim jest państwo socjalne.

Nie no, tym tekstem poprawiłeś mi dzisiaj dzień. :D


Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #681 dnia: Marzec 25, 2015, 20:58:54 »
Żadna skrajność nie jest dobra. Ani socjalistyczna ani antysocjalistyczna. Trochę socjalizmu jest niezbędne. Owszem, można powiedzieć, że jednostki niezaradne mogą zdechnąć poza nawiasem. Ale czasem może warto poświęcić trochę sił aby je jakoś naprostować. Z korzyścią dla obu stron.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline Lord Typhoon

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 194
  • Piwa: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Konny
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #682 dnia: Marzec 26, 2015, 18:52:39 »
Żadna skrajność nie jest dobra.
Oprócz skrajnie negatywnego nastawienia do skrajności. ;D

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5325
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #683 dnia: Marzec 27, 2015, 18:19:35 »
Cytuj
Trochę socjalizmu jest niezbędne.

Rozwiń jeśli mogę prosić bo mnie zaciekawiła ta kwestia.

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #684 dnia: Marzec 27, 2015, 19:41:35 »
Ot, chociażby taki socjalistyczny wymysł jak ochrona praw pracownika (czy w ogóle prawa pracownika)- prawo do weekendów (co najmniej jeden w miesiącu musisz mieć wolny), prawo do urlopu, prawo do płatnego chorobowego etc.
Albo taka sytuacja opowiedziana mi przez kolegę. Ów kolega w latach '90 był pracownikiem socjalnym. Miał pod opieką pewnego pana. Pan był upośledzony w stopniu umiarkowanym, z domu dziecka, bez rodziny. Jeszcze za PRL-u skończył jakąś szkołę zawodową (nie pamiętam czym się zajmował, chyba stolarką) i załatwioną pracę (pracę załatwiła szkoła, w warunkach rynkowych Pan raczej żadnej roboty by nie dostał ze względu na upośledzenie). Pan pracował, zarabiał na siebie, mieszkał sam. Ale ponieważ był upośledzony potrzebował stałej pomocy np. w rozliczeniach PIT, załatwianiu spraw urzędowych czy należało go po prostu przypilnować, żeby rachunki popłacił. Bo on po prostu nie bardzo ogarniał tych tematów. Całe szczęście to były czasy jeszcze przed cudownymi garnkami za 3 tysiące albo kołdrami z wielbłądziej wełny za jedyne 5. Bo by pewnie miał sporo roboty z odkręcaniem tego.
Ale podsumowując- dzięki odrobinie interwencji ze strony państwa facet który w innych warunkach zdechłby pod mostem mógł samodzielnie funkcjonować jak normalny obywatel
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5325
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #685 dnia: Marzec 28, 2015, 11:12:46 »
Jeśli ja pracuję tu gdzie jestem za 7 zł i ustalam sobie grafik jak chcę i nikt mnie nie goni i nie wywali, bo potrzebuje czasem gdzieś wyjechać albo zrobić sobie wolny tydzień to mój wybór. Mógłbym iść do pracy za 10 zł z ścisłymi godzinami pracy i normą do wyrobienia. Mam też możliwość iść do innej pracy za 10 zł, ale muszę pracować w odpowiednie dni w które mi nie pasuje, a praca jest dosyć lekka. Jest też kolejna możliwość za 6,50 ale tam panuje wyzysk i ludzie szybko się zwalniają. Mógłbym też sobie dorabiać co jakiś czas na inwetaryzacjach za ok. 100 zł za jedną. To jest moja aktualna sytuacja życiowa. I po cholerę mi tutaj prawa pracownicze? Każdy ma wolną wole i mózg i może zmienić pracę jak mu się nie podoba. A pracy jeśli się chcę jest multum, a jakby zlikwidować takie wymysły jak prawa pracownicze i podatki dochodowe to było by jej jeszcze więcej i ceny mniejsze, i by można jakoś wyżyć. Do tego to i tak zapisy prawne a życie swoją drogą. Np. u mnie jest teoretycznie wymóg noszenia rękawic, ale część osób nie nosi bo są kretynami i sobie poniszczyli dłonie tak, że trafili do dermatologa, i co pracodawca ma płacić za kretyna?

Co do tego Pana, sam znam takich ludzi. W normalnym państwie by nie musiał tych papierków rozliczać, a przyjąć by go przyjęli jak jest zapotrzebowanie na ludzi. Sam mam osobiście kolegę z lekką niepełnosprawnością, i pracodawca potrzebował człowieka do prostego cięcia kabli to zrobił specjalnie dla niego stanowisko, odpowiednio mu wszystko pokazali i tyle. Nawet dają mu taką samą płace jak innym a by nie musieli bo robi prostszą robotę. I żadne państwo nie jest potrzebne bo to ludzie dobrej woli pomagają nigdy państwo. Nie nazywam pomocą trwonienie połowy pieniędzy z podatków po drodze na urzędasów i niepotrzębne instytucje do tego pod przymusem aby ktoś mógł je przekazać dalej. Ja np. wypraszam sobie, że pieniądze z mojej wypłaty inną na bezrobotnych czy na służbę zdrowia i emerytury gdy z niczego tego nie korzystam. Oczywiście zdarzy się, dobry urzędas ale równie dobrze mógłby pracować w normalnej fundacji. Takie ludzie zabierają uczciwym ludziom pieniądze  teraz mogą pomagać tylko w ograniczonym stopniu bo ich państwo łoi ich z ponad połowy wynagrodzenia.
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2015, 11:32:12 wysłana przez ^IvE »

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #686 dnia: Marzec 28, 2015, 21:42:32 »
Tak, byłoby więcej pracy. Tak jak w XIX wieku- 12-16 godzin, bez urlopu, bez chorobowego, bez ubezpieczenia. Więc jak miałeś wypadek to najprawdopodobniej zdychałeś później w jakimś przytułku. I nie pisz mi, że przecież ludzie mogą nie przychodzić do takiej pracy albo strajkować. Bo właśnie to zrobili wymuszając na rządach świadczenia socjalne.
Ok, Ty tak pracujesz bo Ci pasuje. Na razie prawa pracownicze Ci po cholerę. Mnie też były po cholerę. Do dzisiaj. Wracając z pracy miałam kolizję. Jestem poobijana- co najmniej tydzień mam wyłączony. Ale mam prawo do płatnego zwolnienia i odszkodowania z miejsca pracy. Tylko tyle i aż tyle.
Ja rozumiem, że w kraju podatki są bardzo wysokie i w sporej części marnotrawione. Ale cofanie kraju w czasy dzikiego kapitalizmu nie jest dobrym rozwiązaniem- nie zapominaj, że kapitalistów był może 1% w społeczeństwie. Zdecydowana reszta to była szara masa bez żadnych praw. Żadna skrajność nie jest dobra.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline Daedalus

  • Admin Emeryt
  • Błędny rycerz
  • ***
  • Wiadomości: 3912
  • Piwa: 138
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #687 dnia: Czerwiec 09, 2015, 01:28:13 »
Zbigniew Stonoga opublikował akta Afery Taśmowej. Już po pobieżnym przejrzeniu paru stron można rzec, że będzie gorąco. Niezły burdel. I to miejscami dosłownie. :)

Offline Sefirot

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1924
  • Piwa: 45
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #688 dnia: Czerwiec 09, 2015, 18:31:25 »
link?
Te słynne kury z Mazur też przestaną się nieść. I co? Nie ma mleka, kury się nie niosą... Bronisław hr. Komorowski

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #689 dnia: Czerwiec 10, 2015, 00:55:36 »
Link do czego?
Na każdym portalu trąbią o tym.
A jesli chodzi o same akta, to są na jego fejsie, a pewnie i gdzie indziej już. Ale jest tego dość sporo.