Najnowsze newsy ze świata Mount&Blade: ( Dodaj własny news )

Bannerlord: Fizyka broni - część 2. (Dev Blog 16/11/17)

16.11.2017 | Dodał: Eltarek

Właśnie ukazał się kolejny cotygodniowy blog dewelopera! Liczniki ustawiamy na 32, natomiast oczy zagłębiamy w tematyce dzisiejszego wpisu - fizyce (...) więcej

Ruszają nominacje do plebiscytów!

13.11.2017 | Dodał: Dyktator

Rusza pierwsza faza plebiscytów na gracza roku 2017! Potrwa ona do 25 listopada. więcej

Bannerlord: Khanat Khuzaicki - omówienie frakcji (Dev Blog 09/11/17)

10.11.2017 | Dodał: Hubtus

To już trzydziesty pierwszy Dev blog, w którym to twórcy opowiadają nam o swojej grze. Tym razem został on poświęcony kolejnej (...) więcej

Strona główna Mount&Blade | ukryj panel

Pokaż panel z newsami »

Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Karczemna debata polityczna. Ława główna.  (Przeczytany 102496 razy)

Opis tematu: W I poście linki do powydzielanych tematów

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #570 dnia: Sierpień 15, 2014, 20:06:11 »
 Tłumaczyłem. Powstanie przez lata było symbolem tego, że ktoś narzucił nam ustrój. Przez naszą przekorę, gdy zabraniano o nim mówić, uznaliśmy je za coś ważnego. Wilno było sukcesem, ale zabrakło męczeństwa. A spójrzmy na to:

A.Mickiewicz - Koncepcja Polski jako Chrystusa narodów. Pasuje do powstania, przecież Polska cierpi! Niewinna, umęczona, wreszcie wykończona przez Niemieckie oddziały z miotaczami płomieni, Warszawa krwawi... I to przez grzechy koalicji. Zimną jak serce wdowy politykę tych dla których walczyliśmy. Prawie, że można sobie wyobrazić grubego Churchilla i Roosevelta na wózku którzy krzyczą "Chcemy Stalina! Uwolnić Barabasza".

J. Słowacki- Koncepcja Polski jako Winkelrieda narodów. Sam zainteresowany to bohater Szwajcarii w XIII wieku w czasie bitwy, w trudnym momencie starcia z pikinierami, by umożliwić dzielnym helwetom przebicie się do przeciwnika, sam rzucił się na wroga, chwycił piki i wbił w siebie. W ten sposób powstała możliwość, podejścia na zasięg miecza, wyrwa w szeregach przeciwnika. Szwajcarzy wygrali. Koncepcja pasująca do wydarzeń, powstania Listopadowego. Tylko nie uratowaliśmy świata jakby chciał autor tylko Belgię. Patrząc na znanych mi Belgów z Warbanda, nie wiem czy dobrze zrobiliśmy :3  Ale tutaj też pasuje! Warszawa krwawi, cierpi ale dzięki naszej ofierze Rosjanie nie zajęli większej części Europy. Stalin zatrzymał front.


Te wszystkie tezy o byciu Chrystusem narodów, przez pokolenia nauczyciele w szkole wtłaczają w głowy uczniów. Czytamy dzieła Mickiewicza i Słowackiego, piszemy porównania ich teorii. Pocieszające jest to, że dzisiejsze pokolenia są sceptyczniej do tego nastawione niż minione.


Tam walczyliśmy o to by miasto pozostało nasze, poszło zgodnie z planem no a potem wiadomo.Albo Sybir albo LWP. Tylko, że dzisiaj zrobienie hucznych obchodów byłoby "niepolityczne", a szkoda bo powinniśmy pamiętać, że Lwów i Wilno odegrały rolę w Polskiej historii i walczyły o to, aby pozostać w naszych granicach.
   Aby nie było, nie chcę głosić teraz nacjonalistycznych haseł. Jestem zwolennikiem Unii, w której Polska odgrywałaby pierwszoplanową rolę. A aby tak było, powinniśmy powoli przygotowywać grunt pod to, co nastąpi. Prędzej czy później w Unii dojdzie do krachu.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2014, 20:33:55 wysłana przez Warder »

Offline Sefirot

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1924
  • Piwa: 45
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #571 dnia: Sierpień 15, 2014, 23:20:53 »
Unia to nic innego jak restauracja Imperium Rzymskiego, a jak wiadomo, każde imperium ma imperatora (w tym wypadku rolę tego imperatora bierze na siebie grupka arystokracji europejskiej, głównie niemieckiej, jak się mówi). Ważna rola w Unii Europejskiej, tak jak ważna rola jako elektora, automatycznie niszczy teoretyczną niezależność narodu, która wszecież jest ważna, m.in. jako symbol. Natomiast gdyby sprawić UE SE- Sojuszem Europejskim, który łączył by właśnie sojusz militarny, wolność handlu i podróży, było by to dla wszystkich korzystne (w sensie - wszystkich, od konserwatystów po rewolucjonistów). Ale oczywiście rewolucjoniści próbują narzucić swoją wolę wszystkim. : D

Odnośnie Chrystusa Narodów - to jest chyba teza bardzo niekorzystna dla Polaków, Chorwaci, Serbowie, Kazachowie, Gruzini, Ormianie (!!!), Szkoci, Irlandczycy nie mają się chyba za Chrystusów, a mieli gorzej od nas... ChN tworzy błędną ideologię, która zamiast głosić chwałę, budzi raczej smutek i żałobę. No chyba, że by wykorzystać ją jako źródło niechęci i ostrożności wobec zaborców. ; )))
Te słynne kury z Mazur też przestaną się nieść. I co? Nie ma mleka, kury się nie niosą... Bronisław hr. Komorowski

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #572 dnia: Sierpień 16, 2014, 11:49:05 »
Wiesz z tym Chrystusem narodów, to wtedy była moda na próbę tłumaczenia naszego losu, mesjanizm i jeszcze takie tam. A, że Mickiewicz i Słowacki https://www.youtube.com/watch?v=jiHnEDDQXII to tłukli w to kolejne pokolenia :p

Unii nie nazwałbym zaś imperium. Raczej zmierzamy w stronę federacji, dalej jednak powinniśmy się starać wzmocnić siłę i rolę Polski w Unii.

Offline Sefirot

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1924
  • Piwa: 45
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #573 dnia: Sierpień 16, 2014, 13:16:32 »
Tak, wiem skąd się wzięła koncepcja Chrystusa narodów, nawet w szkołach o tym uczą....
Nazywając unię imperium nawiązałem do historii świętego imperium i rzymskiego, bo miała podobne ziemie pod władaniem... :P Jak dobrze wiemy, ŚIRNN było bardzo zdecentralizowane...
PS Federacja ma prezydenta zazwyczaj ; )
Te słynne kury z Mazur też przestaną się nieść. I co? Nie ma mleka, kury się nie niosą... Bronisław hr. Komorowski

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #574 dnia: Sierpień 16, 2014, 16:54:12 »
Tak, wiem skąd się wzięła koncepcja Chrystusa narodów, nawet w szkołach o tym uczą....
Nazywając unię imperium nawiązałem do historii świętego imperium i rzymskiego, bo miała podobne ziemie pod władaniem... :P Jak dobrze wiemy, ŚIRNN było bardzo zdecentralizowane...
PS Federacja ma prezydenta zazwyczaj ; )
ŚIRNN to nazwa która niewiele mówi. HRE raczej mówi więcej albo I Rzesza. Zwłaszcza w podręcznikach używa się terminu Rzesza.


Co do prezydenta, na chwile obecną jest ta prezydencja sprawowana przez kraję. Prezydenta Unii nie ma bo klika nią rządząca nie chciałaby się dzielić władzą a sama ta instytucja na chwile obecną nie jest konieczna, ba! W pierwszym etapie cesarstwa Rzymskiego nie było cesarza jako takiego a jednak mówimy o cesarzach. To była tak zwana komedia republiki, w której jedna osoba skupiła najważniejsze funkcje. Ostatnie słowa Oktawiana to były bodajże "Komedia jest skończona". 

Offline Sefirot

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1924
  • Piwa: 45
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #575 dnia: Sierpień 16, 2014, 17:28:59 »
Święte Imperium Rzymskie Narodu Niemieckiego, czy może Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego...  HRE to zwrot z języka angielskiego.

1. W jaki sposób?
2. Możliwe, nie znam przyczyny braku prezydenta, myślę jednak, że jeśli by jej szukać, był by to status unii, jeszcze próbujący udawać organizm zdecentralizowany.
3. Augustus (Latin: Imperator Caesar Divi F. Augustus,[note 1] 23 September 63 BC – 19 August 14 AD) was the founder of the Roman Empire and its first Emperor, ruling from 27 BC until his death in 14 AD - www.wikipedia.org/wiki/Augustus Kompetencje cesarza i to, jak się cesarza nazywa, jest bez znaczenia, ważne jest to, czy jest cesarzem. :)
Te słynne kury z Mazur też przestaną się nieść. I co? Nie ma mleka, kury się nie niosą... Bronisław hr. Komorowski

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #576 dnia: Sierpień 16, 2014, 18:05:48 »
   Tak, tak ale chodzi o sam fakt grania komedii republiki. Senat uchwalał dane rzeczy, ale juryści zaczęli zwracać od pewnego momentu większą uwagę na wniosek cesarza niż samą uchwałę. Zresztą sam termin odnosi się do tego, że pozornie istniały dalej urzędy republikańskie, republika trwała a na dobrą sprawę, władza została skupiona jak i trzon tych urzędów w ręku jednego człowieka. Sam termin Cezar wtedy nie znaczył tego co dzisiaj, takie mam wrażenie.

Tak czy inaczej, sens jest taki, że nie musi coś być nazwane. Chodzi o to aby dana osoba miała władzę. W Unii np. masz kogoś takiego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Przewodnicz%C4%85cy_Rady_Europejskiej
I bardziej honorową już tylko ale zawsze:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prezydencja_Rady_Unii_Europejskiej


Więc gdyby dzisiaj ogłosili, że porządkują sprawy i wprowadzają urząd prezydenta Unii to nie byłaby to jakaś rewolucja.

Offline Sefirot

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1924
  • Piwa: 45
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #577 dnia: Sierpień 16, 2014, 20:14:52 »
Oczywiście, Oktawian próbował zachować pozory republiki.  A Cezar to było chyba imię, które przyjął Ósemek po swoim ojcu.

Każda rada, senat, królestwo i społeczeństwo demokratyczne ma swojego "przewodniczącego". Nie może wykraczać też poza kompetencje stanowiska, które sprawuje. Otóż to, moim zdaniem "pierwszy" UE musiałby mieć :
a) wystarczające kompetencje lub
b) wystarczający autorytet.
Przeczytałem, jakie kompetencje ma przewodniczący RE, raczej nie wskazują na to, że mogła by ta osoba być za kogoś takiego uważana.  Nie ma np. prawa weta...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wysoki_przedstawiciel_Unii_do_spraw_zagranicznych_i_polityki_bezpieczeństwa natknąłem się na to przypadkiem. Zastanawiające jest to, że kadencja trwa tak długo (5 lat).

Znalazłem przyczynę nazywania tego osobnika prezydentem, to jest być może troszkę głupawe zapożyczenie z angielskiego http://en.wikipedia.org/wiki/President_of_the_European_Council
Te słynne kury z Mazur też przestaną się nieść. I co? Nie ma mleka, kury się nie niosą... Bronisław hr. Komorowski

Offline AdamKur

  • Gawędziarz
  • *
  • Wiadomości: 1003
  • Piwa: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #578 dnia: Sierpień 24, 2014, 23:17:50 »
Oktawian August wprowadził tak zwany pryncypat, czyli "republikę" z Imperatorem (łac. "imperare"- rządzić) na czele. W UE to, moim zdaniem, nie wypaliłoby. Trochę jak w moich argumentach o monarchii, tu jeszcze by doszło że większość krajów z całą pewnością nie zaakceptowało by takiego "imperatora" na czele Unii, jako że Zachód już dawno temu zupełnie porzucił idee monarchistyczne i kościół czyli dwa filary władzy króla.
"My name is Ozymandias, king of kings:
Look on my works, ye Mighty, and despair!"

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5327
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #579 dnia: Wrzesień 20, 2014, 10:55:51 »
Wy to chyba naprawdę jesteście naiwni. Tą instytucję stworzone po to aby kraść, kradnie się tam na potęgę a wy niczym wizjonerscy reformatorzy chcecie tego chwasta pielęgnować i ubierać w nowe szaty. To coś trzeba wyrwać a nie naprawiać ^^

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #580 dnia: Wrzesień 20, 2014, 12:51:50 »
Zatem wyrywajmy! A co jak już wyrwiemy?

BTW Szkoci... meh

Offline Lew

  • Obrońca Tawerny
  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6975
  • Piwa: 576
  • Płeć: Mężczyzna
  • 21. Pułk Piechoty THD
    • brucecampbellboyz1981
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #581 dnia: Wrzesień 20, 2014, 12:55:33 »
Wtedy wrócimy do polskiego sportu narodowego: narzekania. Nie ważne czy jest dobrze, czy źle, ważne że można ponarzekać!
Tak to czytam i za każdym razem dostaje coraz większego orgazmu ~Kokosz o nominowaniu go przez Kradusa na gracza roku WB

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #582 dnia: Wrzesień 20, 2014, 13:00:07 »
Zatem wyrywajmy! A co jak już wyrwiemy?

BTW Szkoci... meh
W sumie, nam się to opłaca. Szkoci chcą móc, tworzyć swoje lewicowe państwo, chcą się trzymać w Unii a jeśli dostaną możliwości wydatkowania pieniędzy swoich, więcej władzy dla parlamentu Szkockiego przy pozostaniu w Unii, to będą równowagą dla Niemiec w Europie. Też sytuacja w której, dochodzi do rozłamów w Hiszpanii, UK itd. nie jest korzystna. Korzystne byłoby odłączenie się Bawarii od Niemiec.

Offline ^IvE

  • Słońce Tawerny
  • Moderator Globalny
  • Paladyn
  • **
  • Wiadomości: 5327
  • Piwa: 478
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let me take you to the movie
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #583 dnia: Wrzesień 22, 2014, 10:36:44 »
Beczka śmiechu z tą Szkocją była przed wyborami. Największe jaja były jak czytałem artykuł o polakach namawiających do głosowania bo w niepodległej szkocji będzie większy socjal. Z drugiej strony lewicowe tuzy u nas w Polsce martwiły się, że Polacy mogą stracić świadczenia socjalne i olaboga co będzie z nimi umrą z głodu :D

A u nas w Polsce matka-polka co nie umie dwóch zdań sklecić i Bredzisław co dać mu mikrofon na minutę to spartoli z dwa razy i pozdrowi piłkarzy i Piotrka Solorza. Jeśli teraz Polska nie jest najsłabsza i czas na zmiany to ja już nie wiem kiedy.

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #584 dnia: Wrzesień 22, 2014, 15:19:34 »
Całe szczęście Polacy (wbrew populistycznym twierdzeniom niektórych polityków) nie jeżdżą na Wyspy po socjal, tylko po pracę. Życie na socjalu jest raczej domeną ludności określaną w prasie jako Azjaci (ale nie o Chińczyków tu chodzi) oraz sporej grupy autochtonów.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"