Najnowsze newsy ze świata Mount&Blade: ( Dodaj własny news )

Bannerlord: Fizyka broni - część 2. (Dev Blog 16/11/17)

16.11.2017 | Dodał: Eltarek

Właśnie ukazał się kolejny cotygodniowy blog dewelopera! Liczniki ustawiamy na 32, natomiast oczy zagłębiamy w tematyce dzisiejszego wpisu - fizyce (...) więcej

Ruszają nominacje do plebiscytów!

13.11.2017 | Dodał: Dyktator

Rusza pierwsza faza plebiscytów na gracza roku 2017! Potrwa ona do 25 listopada. więcej

Bannerlord: Khanat Khuzaicki - omówienie frakcji (Dev Blog 09/11/17)

10.11.2017 | Dodał: Hubtus

To już trzydziesty pierwszy Dev blog, w którym to twórcy opowiadają nam o swojej grze. Tym razem został on poświęcony kolejnej (...) więcej

Strona główna Mount&Blade | ukryj panel

Pokaż panel z newsami »

Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Karczemna debata polityczna. Ława główna.  (Przeczytany 101964 razy)

Opis tematu: W I poście linki do powydzielanych tematów

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline AdamKur

  • Gawędziarz
  • *
  • Wiadomości: 1003
  • Piwa: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #300 dnia: Czerwiec 18, 2014, 14:57:50 »
Rzeczywiście, logika podpowiada by z sąsiada robić sobie wroga, a przyjaciela szukać za morzem.
Okej, to mamy sojusze w UE, m.i.n. Niemcy, które mają większe prawa do bycia sąsiada, jako że Rosjanie mają tylko mały przyczółek na granicy(miasto Królewiec)
Nie broni granic tylko bombarduje miasta. To jest różnica.
Granic już nie ma, póki co odzyskuje miasta na Wschodniej Ukrainie. Co do "bombardowania" to nie był bym pewien że tysiące cywili tam ginie. Radziłbym obejrzyć inny program niż TV Rossija
We Wschodniej Ukrainie ponad połowa osób posługuje się językiem Rosyjskim. Skoro jeszcze kilkadziesiąt lat temu to była Rosja to oczywiste będzie, że mieszka tam dużo Rosjan?
Idąc tym tropem Rosjanie mają prawo zaatakować np. Litwę, bo za ZSRR była jedną z republik? A co do separatystów, mam na myśli fakt, że wielu z nich jest obywatelami Federacji Rosyjskiej i nie bez powodu nagle znaleźli się na Ukrainie.
To jest kwestia dyskusyjna. Nie ukrywajmy faktu, że to co mamy dzisiaj w Polsce to jest właśnie dyktatura i zmiany ustroju jakoś szczególnie byśmy nie odczuli. Tylko niektórym wydaje się, że mają jakiś wybór. Mówię niektórym, bo gdy są jakieś wybory to głosuje mniej niż połowa uprawnionych do głosowania (w wyborach do Europarlamentu głosowało niecałe 30% uprawnionych).
To jest syndrom Europarlamentu, w całej Europie najwięcej punktów zdobyły partie o poglądach ekstremalnych, jako że wielu umiarkowanych wyborców albo chce dać pstryczka rządzącym, albo im się nie chce. Taki Korwin w prezydenckich czy parlamentarnych niewiele zdobędzie. A co do Dyktatury, to chyba nie znasz jej definicji :)
Czemu wy przekręcacie to co pisze? Pisząc nie zawsze nie mam na myśli, że każdy miał tam raj a tylko niektórzy ginęli. W czasach ZSRR to wyglądało już zupełnie inaczej (wtedy władzom zależało na zabiciu skazańców). Wcześniej na Syberii skazańcy radzili sobie nie najgorzej, a tym sprytniejszym albo udawało się dorobić majątków, albo nawet wrócić do ojczyzny. Choć to już zależało od ich szczęścia.
Tym sprytniejszym udało by się zdobyć majątki  w Polsce, tu nie ma znaczenia czy byli na Sybirze czy nie (chociaż nawet ma, szanse były mniejsze). Jeśli uważasz że Rosjanie dobrze zrobili wysyłając ludzi na Sybir to...brak mi słow.
 
W I rozbiorze ziemie zabrała nam Rosja, Prusy i Austria. A Prusy miały potężną armię w XVIII wieku. Wojna z Rosją była planowana jeszcze przed I rozbiorem. Wojny nie planuje się z dnia na dzień. Chcieli najpierw pokonać RP, a potem przejść do walk z Rosją o ziemie. Tylko że od I rozbioru do początku XIX w. trochę się wydarzyło (rewolucja we Francji) co nie było do przewidzenia przez Prusaków. Dlatego musieli się połączyć z Austrią i Rosją przeciw Napoleonowi.
Prusacy późno dołączyli do Wojen Napoleońskich i gdyby byli tacy źli i przebiegli jak mówisz to zaatakowali by osłabioną Rosję czy Austrię.
 
Niemcy chcieli podbić świat już tysiąc lat temu (idea uniwersalnego imperium). Przypomnę również ich atak w 972r. a także wiele mniejszych lub większych wojen w późniejszych latach.
Przypomnę Ci że tysiąc lat temu ataki na inne państwa nie były czymś nienormalnym, Polacy też byli agresywni, Czechów i Rusinów bili, a już o agresywności Duńczyków czy Szwedów nie wspomnę. Także nie straszysz nas Włochami, potomkami Rzymian, że wielki imperium zbudowali i chcieli utrzymać.
 
Tego się raczej już nie dowiemy. Wiemy natomiast, że Polska zniknęła z mapy Europy.
Załóż se funclub Putina i carycy Katarzyny, najbardziej pokojowych przywódców na świecie, co tylko braterską pomocą oferowali, i ich złe Niemcy i USA do tych wojen zmuszały...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2014, 16:53:39 wysłana przez AdamKur »
"My name is Ozymandias, king of kings:
Look on my works, ye Mighty, and despair!"

Offline Sefirot

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1924
  • Piwa: 45
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #301 dnia: Czerwiec 18, 2014, 15:56:00 »
.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2015, 22:40:25 wysłana przez Sefirot »
Te słynne kury z Mazur też przestaną się nieść. I co? Nie ma mleka, kury się nie niosą... Bronisław hr. Komorowski

Offline Lew

  • Obrońca Tawerny
  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6970
  • Piwa: 574
  • Płeć: Mężczyzna
  • 21. Pułk Piechoty THD
    • brucecampbellboyz1981
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #302 dnia: Czerwiec 18, 2014, 16:06:47 »
"Przeczytaj jeszcze raz - pisałam o PKB a nie o płacach minimalnych"
Nie, to ty przeczytaj swoje posty. Umieściłaś cytat z Waldziosa (który pisał o płacy minimalnej), po czym z d**y zaczęłaś pisać, żeby sprawdził sobie co to PKB i że nie odzwierciedla bogactwa kraju.
"Zamiast odpowiedzieć..."
No sory, ty zignorowałaś co najmniej kilka moich wpisów, jak ja nie skomentowałem 1 rzeczy, to co?
"Tego się raczej nie dowiemy."
Gratulacje wiedzy historycznej. Polska była za panowania Poniatowskiego zależna od Rosji, a ty sugerujesz, że gdyby nie konstytucja, to stalibyśmy się z powrotem niezależni?
"Naprawdę tak sądzisz?"
Po części... wróg, który ma fizycznie uniemożliwione wrogie działania wobec ciebie (patrz 2 część mojej wypowiedzi, swoją drogą pominięta przez ciebie, nie może być wtedy (tj. do zmiany czynników sprawiających, że nie może być wobec ciebie otwarcie wrogi) wrogi.
Tak to czytam i za każdym razem dostaje coraz większego orgazmu ~Kokosz o nominowaniu go przez Kradusa na gracza roku WB

Online Trebron2009

  • 2009
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2032
  • Piwa: 307
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #303 dnia: Czerwiec 18, 2014, 16:22:19 »
Dyskusja z tobą nie ma najmniejszego sensu.
Przeceniasz sama siebie bo myślisz że dyskusja innych z tobą samą piszącą niesamowite bzdury jest cokolwiek warta. Już samo pieprzenie o "naturalnych wrogach polski niemcach" jest tak bezsensu że nawet nie mam siły się do tego ustosunkować. Zamiast pojąć że światem po prostu rządzą interesy rzucasz ogólnikami typu "oni zawsze byli naszymi wrogami". Dno i muł.
Argumenty osoby takiej jak ty jest łatwo obalić ale Ty sama nie potrafisz tego zaakceptować i brniesz w dyskusję wijąc się jak wąż, poszerzając bądź zawężając tematy dyskusji bo nie potrafisz porządnie opisać nawet jednego z nich. Rzucasz sie do innych - np do lllewa że źle z tobą dyskutują, kiedy sama masz ich wypowiedzi za nic, przeceniając sama siebie albo odpowiadając ogólnikowo, albo ignorując. Kolejna śmieszna rzecz - twoje zapatrzenie i uwielbienie do RussiaTheShithole jest niemal śmieszne, ale to już normalne że fanboje rosji ją przeceniają. Chcesz być tak "cool", "antyUSA" i "rebel" biorąc pewnie informacje z dziwnych stron internetowych pokroju prawda2.info myśląc że złapałaś boga za nogi, tym czasem pijesz mocz z innego źródełka propagandy którego celem jest sprawić że poczujesz się lepsza i mega oświecona.

Tak - będziesz mieć ból dupy bo wyciągnąłem wszystko na wierzch w jednym poście ale nie odpisze na te bezwładne pojękiwania. Dobranoc.

Offline Waldzios

  • Hulaka
  • *
  • Wiadomości: 609
  • Piwa: 50
  • "Let me see your war face."
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #304 dnia: Czerwiec 18, 2014, 16:35:14 »
Dobrze, nudni już jesteście panie Waldzios, dziękuję za dyskusję.
Niestety, fakty zwykle są nudne, a fantazje dużo ciekawsze, ja również dziękuje.
"There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

Offline Prußak

  • Sołtys
  • *
  • Wiadomości: 3209
  • Piwa: 236
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #305 dnia: Czerwiec 18, 2014, 16:52:21 »
Taki Korwin w prezydenckich czy parlamentarnych niewiele zdobędzie.
No oczywiście, Korwin nie da rady wejść znowu do sejmu, no bo przecież lemingi będą głosowały na kolejną bandę złodziei (PO, PiS, SLD, PSL itd).
Zobaczmy jak wygląda aktualna sytuacja i jak władza zdeprawowała Tuska, który teraz próbuje włączyć ABW do akcji żeby tylko zamiotła sprawę pod dywan. Oskarżają nagrywających, że bezprawnie podsłuchiwali niektórych polityków, a sami kilka lat temu byli zadowoleni iż taśmy Beger wyszły na jaw. No bo przecież wczoraj w "Tak czy Nie" Sławomir Neumann uznał, że jak Beger nagrywała swoich innych polityków to było dobrze, bo sama brała tam udział (pewnie PiS zgodził się wtedy na jej "metodę zapamiętania co powiedzieli" i uznali to za reality-show), a nagrywanie przez osoby postronne osób związanych z PO już jest karygodne. Szczyt hipokryzji ;)
Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

Offline Daedalus

  • Admin Emeryt
  • Błędny rycerz
  • ***
  • Wiadomości: 3912
  • Piwa: 138
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #306 dnia: Czerwiec 18, 2014, 17:33:40 »
Niestety, zbyt wiele osób w naszym kraju wyznaje zasadę "jest ch*jowo, ale stabilnie" czy raczej "wiem, że rypiecie mnie w zadek kiedy tylko chcecie, ale śmiało, róbcie to dalej, bo a nuż ktoś inny będzie rypał mnie mocniej" lub ma po prostu sieczkę zamiast mózgu. W normalnym kraju za takie afery, jakie teraz co chwilą wychodzą na jaw, aferzystów nie czekało by natychmiastowe wywalenie ze stanowiska czy dłuższy pobyt za kratkami, tylko od razu pluton egzekucyjny. W Polsce można jednak robić co chwila gigantyczne przewały, po czym wystarczy uśmiechnąć się do kamery, powiedzieć "przecież nic się nie stało" i ma się nadal te solidne 30%... Kuźwa, gdzie ja mieszkam... :/

Offline Lejba Goldszmit

  • Hulaka
  • *
  • Wiadomości: 518
  • Piwa: 64
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #307 dnia: Czerwiec 18, 2014, 17:38:51 »
Kuźwa, gdzie ja mieszkam... :/

W Polsce mój drogi, jej nie zrozumiesz.
Ja osobiście jestem (Jarl) za ideą łączenia pułków Legia Nadwiślańska która była między 4pp a 5pp była dobra albo inne korpusy. Jak przedstawiciel polskich pułków są za proszą o komentarz.



Offline AdamKur

  • Gawędziarz
  • *
  • Wiadomości: 1003
  • Piwa: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #308 dnia: Czerwiec 18, 2014, 17:49:13 »
Nie wiadomo. Korwin, mimo tych uzyskanych 10%, nie zyskał wiele głosów (mam na myśli nie zdobył nowych wyborców). Z tego co wiem, liczba głosujących na KNP w Eurowyborach a poprzednich zwiększyła się o zaledwie kilka tysięcy. Jest to syndrom Eurowyborów, gdzie w całej Europie małe, ale bardzo aktywne partie dostały stosunkowo wysokie poparcie, gdyż
a) większość ludzi nie jest zaangażowana politycznie i niestety uważa Eurowybory za stratę czasu, zatem, nie idzie na wybory, "bo po co?".  Do tej grupy nie należy liczyć większości członków takich grup jak KNP i ich odpowiedników, jako że są w większości brd. aktywni politycznie.
b) wielu wyborców parti typu PiS, PO czy ich odpowiednikach w całej Europie chce dać "pstryczka" rządzącym, nie głosując lub głosując ten jeden raz na np. Janusza Korwin Mikkego czy np. na Marine Le Pen.
W wyborach parlamentarnych/prezydenckich jest duża wyższa frekwencja, ludzie "umiarkowani" idą do urn i większości głosują na partie typu PiS, PO, SLD etc. zależnie od ich poglądów politycznych.

PS: Jeśli jesteście rozgoryczeni że w Polsce "nowe partie" nie "dochodzą do koryta" to spójrzcie sobie na Anglię czy USA, z ich gabinetami cieni. Tam inne partie właściwie nie istnieją :)
"My name is Ozymandias, king of kings:
Look on my works, ye Mighty, and despair!"

Offline Zagłoba Kmicic

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 78
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #309 dnia: Czerwiec 18, 2014, 19:21:46 »
A po co w Anglii nowe partie, skoro Anglikom dobrze się żyje ? U nas jak jest wiadomo, więc młodzi chcą zmiany władzy. JKM odstrasza potencjalnych wyborców tym, że często prezentuje zbyt kontrowersyjne poglądy własne. Program KNP jest ok, gdyby tylko Korwin usunął ze swoich wypowiedzi gadanie o więzieniach, chłoście itp. prawdopodobnie uzyskałby te 10-15% , jednak tak jak mówię, stare pokolenie zna go z tych gadek więc nie chcą na niego głosować.
"Bądź uroczy dla swoich wrogów – nic ich bardziej nie złości''

Offline Solejók

  • Hulaka
  • *
  • Wiadomości: 507
  • Piwa: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #310 dnia: Czerwiec 18, 2014, 19:36:06 »
b) wielu wyborców parti typu PiS, PO czy ich odpowiednikach w całej Europie chce dać "pstryczka" rządzącym, nie głosując lub głosując ten jeden raz na np. Janusza Korwin Mikkego czy np. na Marine Le Pen.

O Front Nationale i Marine Le Pen bym tak nie mówił, krucjata tej partii zaczęła się od jej ojca i stopniowo zaczęła zdobywać poparcie, teraz po takim wyniku w Eurowyborach mogą nawet wygrać wybory u siebie. Co innego 7% KNP a co innego 24.86% Front Nationale. (a zaczynali od 1% itd..). Co do wyniku Korwina to prawda - w wyborach prezydenckich głosowało na niego ok. 500 tys. osób, teraz do Europarlamentu podobnie. Tylko że teraz rządzi wśród młodzieży i czas jest jego sprzymierzeńcem. A niekoniecznie każdy musi "wyleczyć się z korwinizmu".

Offline AdamKur

  • Gawędziarz
  • *
  • Wiadomości: 1003
  • Piwa: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #311 dnia: Czerwiec 18, 2014, 19:41:49 »
Zapytaj się jakiegoś Anglika co myśli o sytuacji politycznej czy gospodarczej UK i odpowiedź będzie podoba jak u nas :) My tak narzekamy, a i tam mamy luksusy porównując do innych krajów :)

Co do Janusza Korwin Mikkego, to, jeśli "historia" się powtórzy, ludzie zwyczajnie go opuszczą, "nawrócą" się na którąś z tych dużych partii. Tak było wcześniej, i miejmy nadzieje (tak, teraz może dac - piwko) tak będzie i teraz, bo gorsze scenariuszu dla Polski nie mogę sobie wyobrazić, niż Korwin Mikke premierem.

O Front Nationale i Marine Le Pen bym tak nie mówił, krucjata tej partii zaczęła się od jej ojca i stopniowo zaczęła zdobywać poparcie, teraz po takim wyniku w Eurowyborach mogą nawet wygrać wybory u siebie. Co innego 7% KNP a co innego 24.86% Front Nationale. (a zaczynali od 1% itd..). Co do wyniku Korwina to prawda - w wyborach prezydenckich głosowało na niego ok. 500 tys. osób, teraz do Europarlamentu podobnie. Tylko że teraz rządzi wśród młodzieży i czas jest jego sprzymierzeńcem. A niekoniecznie każdy musi "wyleczyć się z korwinizmu".

Za to Krucjata Korwin Mikkego rozpoczęła się z 20 lat temu, jak widać niezbyt efektywna :)
Co do wyleczenia, kiedyś też tak było że Korwin miał swoją gwardie młodych, 20 letnich mężczyzn, którzy po jakimś czasie się na nim przejrzeli :)
"My name is Ozymandias, king of kings:
Look on my works, ye Mighty, and despair!"

Offline Zagłoba Kmicic

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 78
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #312 dnia: Czerwiec 18, 2014, 20:04:54 »
Korwin ma w partii sporo młodych i wykształconych osób, moim zdaniem powinien ograniczyć się trochę z tą ,,krucjatą przeciwko lewakom'' . Młodzi na niego głosują jednak starsi ludzie tak jak wcześniej mówiłem, nasłuchali się szubienic, więzień, chłosty i klapsów więc zwyczajnie uważają go za szajbusa ;) Ktoś już pisał, bodajże na jego fb, że powinien oddać przewodnictwo nad partią komuś innemu ( ma u siebie Berkowicza, Wilka, Dziambora) bo zwyczajnie nie wyjdzie ponad 8% :) Co do Janusza jako premiera, hmm..... Jeśli trzymałby się programu partii a nie własnych poglądów to czemu nie ?
"Bądź uroczy dla swoich wrogów – nic ich bardziej nie złości''

Offline beanshee

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1457
  • Piwa: 164
  • Płeć: Kobieta
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #313 dnia: Czerwiec 18, 2014, 20:15:37 »
Korwin nie jest zbyt dobrym politykiem. Nie potrafi utrzymać języka za zębami. Mówi szybciej niż myśli, stąd pełno kwiatków o kobietach, inwalidach etc. Innym problemem KNP jest to, że składa się tylko z Korwina. Przeciętny wyborca nie kojarzy żadnego innego polityka tej partii.
Mnie z kolei ciekawi co innego. Czy w momencie w którym Korwin zdobywa władzę (zaszalejmy nawet- ma większość pozwalającą na zmianę konstytucji) to czy nadal będzie głosił maksymalną wolność jednostki czy może ulegnie pokusie ustawienia kraju po swojemu.
Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

Offline Solejók

  • Hulaka
  • *
  • Wiadomości: 507
  • Piwa: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #314 dnia: Czerwiec 18, 2014, 21:20:36 »
^ Właśnie dlatego jest potrzebny dla KNP, żeby wypromować partię i innych członków. Nie wiem, jak to było z tym UPR (nie ma JKM=nie ma partii?) ale tacy Dziambor, Berkowicz, Wilk oraz nowi eurodeputowani mają szansę pokazać się w różnych programach dyskusyjnych, wiecach albo nazbierać lajków na fb wypromowani przez Korwina ^^. Skoro ktoś jest urażony prywatnymi poglądami JKMa, to może zagłosowałby na partię pod przewodnictwem wcześniej wymienionych. A na razie to Janusz może robić dalej burdel... i czekamy :)