Najnowsze newsy ze świata Mount&Blade: ( Dodaj własny news )

Bannerlord: Fizyka broni - część 2. (Dev Blog 16/11/17)

16.11.2017 | Dodał: Eltarek

Właśnie ukazał się kolejny cotygodniowy blog dewelopera! Liczniki ustawiamy na 32, natomiast oczy zagłębiamy w tematyce dzisiejszego wpisu - fizyce (...) więcej

Ruszają nominacje do plebiscytów!

13.11.2017 | Dodał: Dyktator

Rusza pierwsza faza plebiscytów na gracza roku 2017! Potrwa ona do 25 listopada. więcej

Bannerlord: Khanat Khuzaicki - omówienie frakcji (Dev Blog 09/11/17)

10.11.2017 | Dodał: Hubtus

To już trzydziesty pierwszy Dev blog, w którym to twórcy opowiadają nam o swojej grze. Tym razem został on poświęcony kolejnej (...) więcej

Strona główna Mount&Blade | ukryj panel

Pokaż panel z newsami »

Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Karczemna debata polityczna. Ława główna.  (Przeczytany 101367 razy)

Opis tematu: W I poście linki do powydzielanych tematów

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #105 dnia: Sierpień 20, 2013, 11:53:15 »
Błędem komunizmu było wymordowanie inteligentów przed wprowadzeniem ustroju na dobre, a nie po.  Takim żartem chciałbym zacząć.
Żyjemy dzisiaj w czasach w których jasno określono co ma komu służyć. Państwo jednostce, a rodzina jest pod jego opieką.
Ciężko więc by partie o poglądach zbliżonych do tego, mówiących o państwie opiekuńczym w dzisiejszych czasach nie wygrywały wyborów, skoro najpełniej wpisują się w cele czegoś takiego jak państwo :3

Offline Apocalyps

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 475
  • Piwa: -7
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #106 dnia: Sierpień 20, 2013, 12:48:02 »
Cytuj
Żyjemy dzisiaj w czasach w których jasno określono co ma komu służyć. Państwo jednostce, a rodzina jest pod jego opieką.
Ciężko więc by partie o poglądach zbliżonych do tego, mówiących o państwie opiekuńczym w dzisiejszych czasach nie wygrywały wyborów, skoro najpełniej wpisują się w cele czegoś takiego jak państwo :3

Państwo ma służyć z szeroko pojętemu interesowi obywateli, a nasze państwo nie spełniało tego nigdy.
Nie ma możliwości, żeby państwa biedne, nieposiadające dodatkowych, znaczących wpływów do budżetu, gdzie praktycznie cała część gospodarki(przynosząca zyski) jest w rękach obcego kapitału, sprawowała tak szeroka opiekę socjalną.

Lepszym socjalem byłoby zmniejszenie podatków, kosztów pracy i ewentualnie objęcie najbiedniejszych państwowym, limitowanym ubezpieczeniem zdrowotnym i minimalnym ubezpieczeniem emerytalnym na poziomie ~300-400 zł. Do tego zasiłki zamienić na pracę socjalną("3/4" etatu), 120h w miesiącu
Takie rozwiązanie oznaczałoby, że 2 miliony(w zamyśle, ile osób by nagle z zasiłku zrezygnowało...) bezrobotnych pracowało by na rzecz ludzi płacących im pensje, już widzę te czyste chodniki, ulice, segregację śmieci, stróż na każdym rogu... zadbane miejskie trawniki i odśnieżone wszystkie chodniki o 7 rano w zimie. Do tego dałoby to aktywizację bezrobotnych i pozwoliłoby nabrać fachu w rękach.
Do tego redukcja urzędników państwowych conajmniej 10 krotnie i redukcja armii do 10 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. NSR.
Zwiększenie dostępności do broni palnej, po odbyciu kilkudniowego szkolenia prowadzonego przez WP, albo NSR.
Jak Ja słyszę te gadanie idiotów, że powinniśmy modernizować armię na wypadek interwencji zbrojnej obcego państwa, to mam szczerą ochotę poznać bliżej Pana Brunona K.
Jeszcze nigdy Wojsko Polskie nie wyparło wroga z naszej ziemi bez poboru znaczącego, wręcz dominującego udziału cywili, a brak broni powodował największe straty. Może niech któryś  z tych jaśnie oświeconych historyków zapozna się z historią, zamiast majaczenia o pseudo bezpieczeństwie... Broń dla wojska, policji i bandytów.

Do tego znaczna reforma edukacji, pierdyliarda politologów, filozofów i innych yntelygentów nam nie potrzeba, zamiast tego rozpocząć programy aktywizacji zawodowej i szkoleń już w czasie trwania nauki np. w Technikach i Zawkach. Umożliwić szkołą tworzenie własnych systemów nauczania, a w szczególności doprowadzić do profilowania edukacji na potrzeby. Trzeba skończyć z edukacją ogólną, gdzie każdy wie wszystko i nie wie nic.

Uwolnić system prawny z chorych przepisów, np. C od 21, a C+E od 24...
Czyli tak naprawdę aktywną pracę zawodową można rozpocząć ~25 roku życia w transporcie.

Zamienić betonowe więzienia na odizolowane od społeczeństwa obozy, gdzie w końcu będzie można przeprowadzić prawdziwą resocjalizację przez pracę, pokazanie więźniom ich wartości, umożliwić im nabranie fachu, niech sami się utrzymują, a i zarobią sobie jakieś pieniądze , które dostaną na nowy start.

No i od podstaw zaprzestanie zadłużania państwa, instytucji państwowych i wszelkich podmiotów do nich należących.
PS: No i spłata zadłużenia...

Ja jestem raczej za prawicowymi rozwiązaniami, ale dobrym Socjalem także się zadowolę.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2013, 19:10:33 wysłana przez Apocalyps »

Offline Nietzsche

  • Tułacz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #107 dnia: Sierpień 20, 2013, 13:32:03 »
redukcja armii do 10 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. NSR.

(click to show/hide)

Offline Apocalyps

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 475
  • Piwa: -7
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #108 dnia: Sierpień 20, 2013, 14:06:00 »
Zdajesz sobie sprawę, jakie są koszta utrzymania przeszło 100 tysięcznej armii zawodowej+NSR?
Może Ja odpowiem: 29.49 mld PLN

Cytuj
Według portalu Global Firepower polskie wojsko w 2012 roku było 24 najsilniejszym na świecie (uwzględniono tylko 68 państw i nie uwzględniono broni masowej zagłady).


Najlepszą obroną terytorium danego państwa jest dobrze uzbrojone społeczeństwo...





PS:Właśnie zauważyłem, że kolega, któremu odpowiadam ma Lejba Dawidowicza Bronsztejna w miniaturce...

(click to show/hide)

Do Arthasana:
dopełniacz    cywila    cywilów / cywili

Z twojego 2' adresu: Mówimy cywilów, rzadziej cywili
Rzadziej nie oznacza, że nie mogę się tak wysławiać...

« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2013, 14:24:29 wysłana przez Apocalyps »

Offline Arthasan

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1449
  • Piwa: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #109 dnia: Sierpień 20, 2013, 14:15:18 »
Jeszcze nigdy Wojsko Polskie nie wyparło wroga z naszej ziemi bez poboru cywili, a brak broni powodował największe straty. Może niech któryś  z tych jaśnie oświeconych historyków zapozna się z historią, zamiast majaczenia o pseudo bezpieczeństwie... Broń dla wojska, policji i bandytów.

Kiedy ostatni raz Wojsko Polskie wypierało wroga z naszej ziemi w regularnej wojnie? Pobór cywilów oznaczałby rezultaty takie jak wojny w Zatoce Perskiej. Tam Irakijczycy jakoś nie dali rady wytrenowanym oddziałom Koalicji, dysponującym nowocześniejszą armią. Wojna obecnie zmieniła swój charakter od połowy XXw., nie potrzebujemy legionów wojsk jak Rosja... Skupmy się na dobrze wytrenowanej armii, nie na poborze cywilów, którzy po pierwsze nie mają takiego wyszkolenia, a po drugie, z reguły, posiadają niskie morale. (Nie wyobrażam sobie sytuacji, jak gimnazjaliści z Warszawy obcinają grzyweczki, zmieniają rurki na luźniejsze spodnie i zamieniają się w bohaterów "Kamieni na szaniec" Kamińskiego :D)

Co do "cywilów":
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=756
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=12110
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości.

Offline Nietzsche

  • Tułacz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #110 dnia: Sierpień 20, 2013, 14:37:51 »
PS:Właśnie zauważyłem, że kolega, któremu odpowiadam ma Lejba Dawidowicza Bronsztejna w miniaturce...

(click to show/hide)

TROCKI??? Gdzie?
Na moim avatarze jest Friedrich Nietzsche, niemiecki filozof/btw. zagorzały wróg socjalizmu
(''Kogóż najbardziej nienawidzę wśród dzisiejszej hołoty? Socjalistycznej hołoty, apostołów-czandalów, którzy podkopują instynkt, ochotę, uczucie zadowolenia robotnika ze swego małego istnienia – którzy zawistnym go czynią, którzy zemsty go uczą... Krzywda nie leży nigdy w nierówności praw, leży w roszczeniu sobie „równych” praw.'')

Zauważyłem, że ostatnio korwinizmy zdobyły wysoką popularność wśród młodzieży - hipsterstwo intelektualne, złudne poczucie bycia wybrańcem wobec tych... jakże ogłupionych mas!!!(sic!). Uwielbiam ludzi, którzy po obejrzeniu kilku filmików na yt z tym pajacem próbują uchodzić za wybitnych ekonomistów.


« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2013, 14:56:16 wysłana przez Nietzsche »

Offline Arthasan

  • Wagant
  • *
  • Wiadomości: 1449
  • Piwa: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #111 dnia: Sierpień 20, 2013, 14:47:01 »
Apocalypsie, oczywiście, że możesz się tak wysławiać, nie zamierzam ( i nie mam prawa) ci zabraniać. Jednakże myślę, że warto się czasami czegoś nauczyć, bo ciekawy jestem, czy wiedziałeś o tym, że używasz rzadszej formy. Troszkę może spokojniej? Bo przebija przez ciebie coś niedobrego ;) Na dodatek "do Arthasana" troszkę ZA DUŻE ;)
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości.

Offline Trebron2009

  • 2009
  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2031
  • Piwa: 304
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #112 dnia: Sierpień 20, 2013, 14:54:09 »
Pobór dziś się całkowicie nie sprawdza, większość państw od niego odchodzi. I nie powołujcie się "bo tak było kiedyś". Wojsko używa coraz bardziej zaawansowanego sprzętu, walka wymaga koordynacji i współpracy różnych rodzajów sił zbrojnych (wojska pancerne, lotnictwo, marynarka wojenna, piechota, służby specjalne) z różnymi taktykami, sprzętem czy schematami działania słabo wyszkolony poborowy sobie nie poradzi i będzie mięsem armatnim. Chcesz nim zostać? Proszę bardzo, ale nie każ innym. Wyszkolony, zawodowy żołnierz który poświęca się zawodowi przeżyje na polu bitwy znacznie dłużej i lepiej wykona zadanie.

Btw z polskim wojskiem wcale nie jest tak źle, ale zawsze znajdzie się pole do narzekania dla wiecznych malkontentów i "ekszpertów" od wszystkiego

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #113 dnia: Sierpień 20, 2013, 15:23:14 »
Kiepski przykład ale nie mogłem się powstrzymać by to wkleić. Starcie zawodowej armii i armii cywilów
http://www.youtube.com/watch?v=HUFTcrbRyEM


 Wstępując do wojska ktoś zdaję sobie sprawę, że istnieje możliwość, że zginie. Armia poborowych tak naprawdę, w dzisiejszej wojnie, zapewne wiała by przed pierwszym czołgiem. Nie mówię, że jestem lepszy, ale taka prawda. Jasne, można krytykować Polską armię. Sam wolałbym widzieć ok 40 tysięcy żołnierzy na poziomie Gromu. I jakiś mały korpus urzędników przy tym. Ale na pewno nie demobilizowałbym całej armii.


   "Takie rozwiązanie oznaczałoby, że 2 miliony(w zamyśle, ile osób by nagle z zasiłku zrezygnowało...) bezrobotnych pracowało by na rzecz ludzi płacących im pensje, już widzę te czyste chodniki, ulice, segregację śmieci, stróż na każdym rogu... zadbane miejskie trawniki i odśnieżone wszystkie chodniki o 7 rano w zimie. Do tego dałoby to aktywizację bezrobotnych i pozwoliłoby nabrać fachu w rękach" 


       A kierowca autobusu by wstał i zaczął klaskać. Właściwie to już są ludzie którzy zamiatają ulicę, przy każdym bloku, o czystość odcinka chodnika ma bodajże dbać właściciel domu. Jedyne co tu ma sens, to zdemontujmy kamery miejskie i postawmy ludzi na latarniach. Najlepiej z sokołem w dłoni. Przywrócimy stare zawody takie jak sokolnik a jak! Ogólnie w tym planie odbudowy świata brakuje jeszcze postulatów typu : Skoro jest pan bezrobotnym kucharzem, to od dzisiaj jako, że tworzymy fale bezsensownych zawodów mianuję pana krajczym wielkim koronnym numer 1290. Gratuluję!


    "Lepszym socjalem byłoby zmniejszenie podatków, kosztów pracy i ewentualnie objęcie najbiedniejszych państwowym, limitowanym ubezpieczeniem zdrowotnym i minimalnym ubezpieczeniem emerytalnym na poziomie ~300-400"
                                                   Już to widzę...Masz tu 400 złoty, może nie starczy na leki i jedzenie ale na sznur powinno. Ew. złóż się z kolegami na pistolet. Viva la Polsza.




Zamienić betonowe więzienia na odizolowane od społeczeństwa obozy, gdzie w końcu będzie można przeprowadzić prawdziwą resocjalizację przez pracę,


     Sieg Heil mein fuhrer... Teraz już wiem kto próbował zakosić tabliczkę "Arbeit macht frei" toż Apocalyps już powoli realizuję swoje plany xD Szkoda tylko, że w konstytucji mamy zakaz prac przymusowych. Nikogo nie można zmuszać do pracy w Polsce, jeśli nie chce.
Ale spokojnie, mein fuhrer, wyciągniemy z paki tego co chciał wysadzić sejm, kupim mu flammenwerfer i załatwimy to jak 27 lutego 1933. W końcu historia lubi się powtarzać.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2013, 15:46:44 wysłana przez lygrys »

Offline Apocalyps

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 475
  • Piwa: -7
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #114 dnia: Sierpień 20, 2013, 15:46:43 »
Cytuj
Pobór dziś się całkowicie nie sprawdza

Czy Ja wspomniałem gdzieś o poborze?

Cytuj
Kiepski przykład ale nie mogłem się powstrzymać by to wkleić. Starcie zawodowej armii i armii cywilów
http://www.youtube.com/watch?v=HUFTcrbRyEM

W decydującej bitwie, pod koniec filmu Milicja została rozmieszczona w środku szyku, oddała 2 salwy i wykonała manewr taktycznego wycofania się...

Cytuj
Wstępując do wojska ktoś zdaję sobie sprawę, że istnieje możliwość, że zginie. Armia poborowych tak naprawdę, w dzisiejszej wojnie, zapewne wiała by przed pierwszym czołgiem. Nie mówię, że jestem lepszy, ale taka prawda. Jasne, można krytykować Polską armię. Sam wolałbym widzieć ok 40 tysięcy żołnierzy na poziomie Gromu. I jakiś mały korpus urzędników przy tym. Ale na pewno nie demobilizowałbym całej armii.

Czy Ja wspomniałem słowem o poborze? W każdej wojnie giną cywile, dajmy im przynajmniej szansę na godną śmierć. Taką szansę damy im poprzez możliwość posiadania broni palnej(nie tylko krótkiej).


Cytuj
A kierowca autobusu by wstał i zaczął klaskać. Właściwie to już są ludzie którzy zamiatają ulicę, przy każdym bloku, o czystość odcinka chodnika ma bodajże dbać właściciel domu. Jedyne co tu ma sens, to zdemontujmy kamery miejskie i postawmy ludzi na latarniach. Najlepiej z sokołem w dłoni. Przywrócimy stare zawody takie jak sokolnik a jak! Ogólnie w tym planie odbudowy świata brakuje jeszcze postulatów typu : Skoro jest pan bezrobotnym kucharzem, to od dzisiaj jako, że tworzymy fale bezsensownych zawodów mianuję pana krajczym wielkim koronnym numer 1290. Gratuluję!

Lepiej utrzymywać 2 miliony ludzi, którzy nie robią KOMPLETNIE nic!

Cytuj
Już to widzę...Masz tu 400 złoty, może nie starczy na leki i jedzenie ale na sznur powinno. Ew. złóż się z kolegami na pistolet. Viva la Polsza.

No tak...Najlepiej, żeby niepracujący przez całe życie mieli 2000 tys. zł emerytury i lepsze warunki od pracujących przez 40 lat.


Cytuj
Sieg Heil mein fuhrer... Teraz już wiem kto próbował zakosić tabliczkę "Arbeit macht frei" toż Apocalyps już powoli realizuję swoje plany xD Szkoda tylko, że w konstytucji mamy zakaz prac przymusowych. Nikogo nie można zmuszać do pracy w Polsce, jeśli nie chce.
Ale spokojnie, mein fuhrer, wyciągniemy z paki tego co chciał wysadzić sejm, kupim mu flammenwerfer i załatwimy to jak 27 lutego 1933. W końcu historia lubi się powtarzać.

No przecież! Pomijając 3000 zł przeznaczane na 1 więźnia, kupmy do każdej celi materac wodny, katering z restauracji 5 gwiazdkowej, talony na dziwki, radia, telewizory, ba! jeszcze alkohol im dostarczmy...
Jesteś śmieszny i tyle...

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #115 dnia: Sierpień 20, 2013, 18:35:18 »
Czy Ja wspomniałem słowem o poborze? W każdej wojnie giną cywile, dajmy im przynajmniej szansę na godną śmierć. Taką szansę damy im poprzez możliwość posiadania broni palnej(nie tylko krótkiej).
       

     Czemu zakładasz, że mają ginąć od razu? Chroni ich prawo międzynarodowe, jasne w czasie bombardowań czy ostrzału artylerii zdarza się, że zostaną trafieni ale tutaj żadna broń nie pomoże. Państwo i prawo powinno dążyć do tego by w razie wojny, unikać strat w cywilach. W 1939 roku Warszawa kapitulowała gdy nie było szans na zwycięstwo by oszczędzić im cierpienia. W 1944 błędem było, kontynuowanie walki przez tak długi okres, właśnie ze względu na to, że armia ma chronić cywilów.


Lepiej utrzymywać 2 miliony ludzi, którzy nie robią KOMPLETNIE nic!

    Nie każdy bezrobotny pobiera zasiłek. Niektórzy są z wyboru, bo stać ich na to. Albo pracują na lewo, albo zajmują się domem. Chyba widziałeś przypadki, kobiety która pełni funkcje tzw. "pani domu" gdy jej mąż na to zarabia. Niektórym ludziom takie życie odpowiada i ciężko mi to krytykować, bo model ten jest zakorzeniony w naszej historii.  Niektórzy bezrobotni są bezrobotni bo tej pracy nie ma i pisałem Ci już dosadnie, że twoje pomysły tworzenia bezsensownych miejsc pracy są bezsensu. Równie dobrze by bezrobotni coś robili możesz przywrócić urząd krajczego, koniuszego, cześnika.
O! Albo podkomorzego! Co studniówka to w pierwszej parze podkomorzy! Hipstersko nie powiem.





No przecież! Pomijając 3000 zł przeznaczane na 1 więźnia, kupmy do każdej celi materac wodny, katering z restauracji 5 gwiazdkowej, talony na dziwki, radia, telewizory, ba! jeszcze alkohol im dostarczmy...
Jesteś śmieszny i tyle...
       
 To ty jesteś śmieszny, mówiąc, że w demokratycznym państwie prawa jakim jest Polska powinny istnieć obozy pracy jak w ZSRR, III Rzeszy czy Korei północnej.  Reforma więziennictwa jasne przydałaby się, ale na pewno nie wzorowana na ZSRR.


No tak...Najlepiej, żeby niepracujący przez całe życie mieli 2000 tys. zł emerytury i lepsze warunki od pracujących przez 40 lat.
     Najlepiej by żyło się lepiej...wszystkim!
Jeśli państwo Polskie byłoby stać na to, by nawet takim osobom zapewnić dobre warunki bytu na stare lata, to czemu nie?
Niestety na razie nie jest nas stać i uwierz mi, że często osoby pracujące, przez 40 lat pobierają śmiesznie niską emeryturę.

Offline huth

  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 6524
  • Piwa: 450
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #116 dnia: Sierpień 20, 2013, 19:04:04 »
Tak właściwie to pomysły Apocalipsa nie są jakieś niedorzeczne same w sobie, ale raczej nierealne, bo jest jeden problem, który został już wspomniany, czyli przymus pracy(dla kogoś bez wyroku)... Takie coś nie przejdzie, chyba że - o ironio - EU, tak jak tu piszecie, zamieni się naprawdę w państwo socjalistyczne albo w cokolwiek innego, gdzie nagle 'interes' państwa stanie przed wolnością i interesem obywatela.
Apokalips prezentuje(sz) takie dość autorytarne poglądy, w EU się zdezaktualizowały, teraz jest populizm postmodernistyczny

Jak widać Apocalypsie, masz problem z rozróżnieniem:
Cytuj
Socjalizm jest, był i będzie złem tego świata. W 1989-90" wyszliśmy z 1 obozu państw Socjalistycznych, po kilkunastu latach zagościliśmy w kolejnym, gdzie także mamy "Wielkiego brata", tylko, że w liczbie mnogiej. Właściwie oba kołchozy niczym się nie różnią oprócz tego, że ten poprzedni nie udawał, że jest demokratyczny.
No chyba sobie jaja robisz... Jesteś inwigilowany? Nie możesz dostać paszportu? Może grożą ci łagrem? Musisz na pochody chodzić? Nie możesz czegoś przeczytać, bo jest cenzura?
Tak, robisz sobie jaja :)

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #117 dnia: Sierpień 20, 2013, 19:09:25 »
Raczej zostały one wyparte, bo ludzie wchodząc do obozów Hitlera, słysząc opowiadania o łagrach, nawet dziś gdy ktoś wspomni o obozach pracy w Korei płn, zastanawiają się: jak i dlaczego człowiek mógł zrobić coś takiego innemu człowiekowi.



   Pomysł nierealny w Polsce bo konstytucja tego zakazuje, i mam nadzieję, że nie dojdzie do dnia gdy ktoś będzie próbował to zmienić. Bo był to nie najczarniejszy dzień w historii Polski, tylko najdebilniej wykorzystany. A patrząc na historię naszego narodu takie miano to już coś.

Offline Apocalyps

  • Bibosz
  • *
  • Wiadomości: 475
  • Piwa: -7
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #118 dnia: Sierpień 20, 2013, 19:20:42 »
No tak...
Przecież lepiej trzymać ludzi w małych betonowych klatkach, olać sprawę resocjalizacji i sprowadzenia na dobrą drogę. Po wyjściu dać im papierek-skazaniec i "wydalić" z społeczeństwa...
Nie lepiej by było, gdyby pracowali po 8h dziennie, 5-6 dni w tygodniu, żyli w dużych obozach, przebywali na świeżym powietrzu, wśród innych ludzi, nauczyli się pracować, może zdobyli wykształcenie, utrzymywali siebie samych i zarobili sobie troszkę na nowy start?

Dlaczego porównujesz taką wizję do obozów pracy(z morderczymi warunkami) i łagrów?

Offline Warder

  • Najemnik
  • *
  • Wiadomości: 2282
  • Piwa: 230
Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
« Odpowiedź #119 dnia: Sierpień 20, 2013, 19:36:17 »
Nie lepiej by było, gdyby pracowali po 8h dziennie, 5-6 dni w tygodniu, żyli w dużych obozach, przebywali na świeżym powietrzu, wśród innych ludzi, nauczyli się pracować
    Arbeit macht frei, co?